„Małżeństwo jest zaplanowane jako absolutna lawina szczęścia. Żadna inna osoba żyjąca na świecie nie może zaczerpnąć tyle szczęścia z relacji międzyludzkich co mąż i żona". To słowa dr inż. Jacka Pulikowskiego, który sam siebie przedstawia tak: jestem szczęśliwym człowiekiem, szczęśliwym mężem, szczęśliwym ojcem, szczęśliwym teściem i szczęśliwym dziadkiem. Poniżej przytaczamy więcej rad dr inż. Jacka Pulikowskiego na temat małżeńskiego szczęścia.

Szczęście, które się mnoży

870 pexels andrea piacquadio 3756458

Nasz syn ma żonę, obie córki mają mężów - w ten sposób ja mam trójkę dodatkowych dzieci. Już odchowanych, za darmo, gotowych do kochania. Ci współmałżonkowie mają swoje rodzeństwo - dla mnie to następne bliskie osoby. Oni mają swoich rodziców - i znowu poszerza się pula ludzi bliskich do kochania. To jest taka piękna wizja rodziny. Nie w każdej rodzinie udaje się, żeby relacje z tymi kolejnymi osobami rzeczywiście wzmacniały i zwiększały swoje wzajemne szczęście. Jestem wyjątkowym szczęściarzem, bo akurat rodzice moi i mojej żony prawdziwe się zaprzyjaźnili, jestem w bardzo dobrych relacjach z rodzicami moich zięciów i mojej synowej. Jestem szczęściarzem, ale trochę sobie na to szczęście zapracowałem. Jeżeli wychowamy dzieci w wartościach i one znajdą małżonków w świecie tych samych wartości - to wtedy lawina szczęścia działa.

Jednak, żeby lawina szczęścia zaczęła działać, najpierw musimy zapracować na małżeńskie szczęście

Kobiecie bardzo trudno jest podjąć jakieś działanie na rzecz małżeństwa, jeżeli ma zniszczone, zawiedzione uczucia, jeżeli już nie wierzy, że będzie lepiej. Panowie, mamy jeden prosty sposób na pomoc żonie by mogła pracować na lepsze funkcjonowanie małżeństwa - po prostu zagłaskać uczucia. My zazwyczaj próbujemy tłumaczyć, że nie ma sensu, żeby płakała, że znowu płacze bez powodu, przejmuje się głupotami, traci sole i płyny z organizmu - to nie ma sensu. To żadnej kobiecie nie pomoże. Dla nas trudne jest to, że w takich sytuacjach raz można przytulić, drugi raz nie można, raz można coś powiedzieć a drugi raz lepiej nic nie mówić. Generalna zasada Panowie, jeśli chcemy pomóc żonie, żeby lepiej czuła się w małżeństwie wystarczy, że zadbamy o jej uczucia. Niczego nie musimy rozumieć i niczego nie musimy tłumaczyć. Święty Paweł załatwia to genialnym zdaniem: Mężowie nie bądźcie dla żon przykrymi". I To w zasadzie wystarczy. Gdybyśmy potrafili nie być przykrymi dla naszych żon - one byłyby przeszczęśliwe.

870 pexels gustavo fring 4148989

Jest naszą wielką trudnością, że my tak bardzo jesteśmy związani z tą naszą racją, którą musimy wyłożyć a czasem wykrzyczeć. Tu taka podpowiedź Panowie: im mąż głośniej krzyczy tym żona słabiej słyszy. Jeśli nawet mam świętą prawdę do przekazania i ją wykrzyczę, to jest raczej pewne, że ona jej nie przyjmie. A wyszeptaną na ucho w dobrej chwili – przyjmie na pewno. Trzeba stosować odpowiednie narzędzia. Naprawdę trzeba zatroszczyć się o uczucia i już będzie lepiej.

Czasami potrzebna jest zmiana myślenia o małżeństwie

Żeby mężczyzna zaczął lepiej, z punktu widzenia żony, funkcjonować w małżeństwie, musi zacząć inaczej myśleć o małżeństwie. To jest wielka trudność, ponieważ my jesteśmy ogromnie związani z naszym myśleniem, bo za myśleniem stoi rozum. A przecież my jesteśmy mądrzy - to jest najczulszy punkt poczucia wartości mężczyzny: jestem mądry. Wiele żon zupełnie tego nie zauważa, nie szanuje współmałżonka i w ten sposób niszczy relację z mężem - bo ma go za głupka. O nic go nie pyta, nie radzi się, nie ceni jego porad.

Jak zmienić myślenie mężczyzny?

To jest marzenie większości żon, które próbują brać mężów na narzędzia, którymi same dysponują - na uczucia. W tym przypadku jest to doskonale nieskuteczne narzędzie. Tak jak krzyk i logiczne tłumaczenie nie są narzędziem dotarcia do kobiety, tak samo uczucia nie są narzędziem dotarcia do mężczyzny. Oczywiście jesteście w stanie bez trudu zmusić nas do zmiany decyzji na przykład płacząc. Ale tą metodą nie zmienicie naszego nastawienia wewnętrznego, naszego myślenia o tej sprawie.

870 love 3990000 1280

Nie chodzi o to, żeby zmienić chwilowe zachowanie - chodzi o to, żeby zmienić generalne myślenie. Jeżeli próbujesz na mężu wymusić pewne zmiany to bądź pewna, że napotkasz na bardzo poważny opór. Ale masz narzędzie - możesz go poprosić o zmianę, w prezencie dla siebie. A to już jest szansa dużo większa.

Jak wpłynąć na myślenie mężczyzny? Sposobów jest kilka. Pierwszy, to rozmowa z autorytetem - może to być wspólnota. Drugi sposób to dostarczenie mężowi nowej bazy danych, na podstawie której wyciąga wnioski, dokonuje oceny sytuacji. Polecam żonom, żeby podpowiedziały mężowi takie narzędzie: czy chciałbyś, żeby twój zięć, mąż naszej kochanej córeczki traktował ją tak, jak ty mnie traktujesz?

Trzeci sposób zmiany myślenia mężczyzny jest zarezerwowany dla Pana Boga - to jest to co zrobił ze Świętym Pawłem pod Damaszkiem. W jednej chwili z prześladowcy chrześcijan zrobił się głosicielem gotowym do oddania życia za wiarę. Dobrze, żeby żony pamiętały, że na to też mogą liczyć.

Bezpośrednie działanie kobiety niewiele może zrobić, ale działanie na około, np. podziwianie jego mądrości - to może przynieść efekt.

Jak powiedział Jan Paweł II, celem małżeństwa jest wspólna droga do świętości poprzez budowę komunii osób na wzór komunii osób Boskich. Czyli celem małżeństwa jest zbawienie poprzez budowę relacji miłości.

Tekst powstał w oparciu o rozmowę dr inż Jacka Pulikowskiego z serwisem SOSrozwod.pl oraz w oparciu o fragmenty nagrania umieszczonego na kanale YouTube pisma Miłujcie się! dostępnego w całości TUTAJ.

Oprac. : Aleksandra IRLA
Zdjęcia: Pixabay.com, Pexels.com

OK Baner 790x105 Zakonczenie artykułu 2022 2x

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.