Po co pielęgnować tradycje
Ewa Piotrowska pedagog Poznając różne teksty kultury dowiadujemy się, jak ważną rolę odgrywały tradycje w życiu naszych przodków. Mieszkańcy wsi Lipce w "Chłopach " Władysława Reymonta bardzo…
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Poznając różne teksty kultury dowiadujemy się, jak ważną rolę odgrywały tradycje w życiu naszych przodków. Mieszkańcy wsi Lipce w "Chłopach" Władysława Reymonta bardzo starannie przygotowują się do świąt religijnych. Bohater "Skrzypka na dachu", stary mleczarz, tłumaczy swoim dorosłym już córkom, że tradycja to coś najważniejszego na świecie. Czy zabiegany człowiek XXI wieku ma ochotę myśleć o pielęgnowaniu zwyczajów, czy warto je celebrować?
Tradycje są różne - rodzinne, religijne, narodowe i takie, które pielęgnuje zbiorowość, wspólnota, na przykład szkoła. W rodzinie wzrastamy, uczymy się życia, a ojciec i matka dla małego dziecka są największym autorytetem. To właśnie dla dzieci tak ważne są święta jak np. Boże Narodzenie. I nie chodzi tylko o wigilijne prezenty, ale o czas spędzony z rodzicami. Niemniej ważne jest również wspólne celebrowanie z dziećmi innych świąt, np. Wszystkich Świętych.
Dzieci bardzo chętnie słuchają opowieści swoich babć czy dziadków "jak to kiedyś bywało". Dobrze jest, gdy każda rodzina ma swoje zwyczaje, które starannie pielęgnuje, na przykład jeden wspólny posiłek dziennie.
Szkoła natomiast, to miejsce przekazywania młodym ludziom wartości patriotycznych. Można to czynić przy okazji celebrowania świąt narodowych, ale również na co dzień. Z wielką radością słyszę, że coraz częściej młodzież szkolna z okazji dnia Wszystkich Świętych czy 11 listopada porządkuje zaniedbane groby powstańców, to bardzo piękne. Najpierw jednak dzieci muszą się czegoś dowiedzieć o historii naszego kraju, a to już rola dorosłych.
Jan Paweł II powiedział, że naród, który nie chce znać swojej przeszłości, nie interesuje się nią, nie ma przed sobą przyszłości. Dobrze jest więc szanować tradycję i przekazywać ją ludziom młodym. A młode pokolenie, jak pisał Adam Asnyk w wierszu „Do młodych", "niechaj nie depcze przeszłości ołtarzy, choć ma doskonalsze wznieść. Na nich się jeszcze święty ogień żarzy i miłość ludzka stoi tam na straży i młodzi winni im cześć!".
"Każda epoka ma swe własne cele", istotne jednak, żeby poznawać historię swego kraju, rodziny i zaczerpnąć z przeszłości to, co wartościowe.
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.