75 boy 667804 1920Anna Magdalena Andrzejewska

Gdy mówimy o wspólnym, rodzinnym spędzaniu czasu, na myśli mamy różne rzeczy: wspólne czytanie, granie, oglądanie. Oczywiście, każda minuta razem ma wielką wartość, ale jeżeli dodatkowo będzie ona świetną zabawą, nauką, tworzeniem rzeczy pożytecznych, i to w pełnym kontakcie (np. wspólne oglądanie filmów nie spełnia tego kryterium) jednocześnie, to chyba nikt ani sobie, ani rodzinie nie odmówi takiej aktywności. Rodzinne majsterkowanie bawi, uczy, daje cały wachlarz możliwości twórczych, rozwija, spaja, buduje i umacnia więzi, uczy współpracy, pobudza kreatywność i na dodatek kończy się namacalnym efektem, który daje satysfakcję wszystkim jego uczestnikom.

Cóż, na pewno jest jedna ważna kwestia – narzędzia… Bez kilku akcesoriów niestety wspólne majsterkowanie nie będzie możliwe. Warto zaopatrzyć się (nie tylko z powodu rodzinnego majsterkowania, ale te rzeczy po prostu powinny być w każdym domu) w: zestaw śrubokrętów (a najlepiej wkrętarkę), wiertarkę (oczywiście z kompletem wierteł), miarkę, poziomicę, piłę do drewna, młotek, pistolet do gorącego kleju z wkładami, klej do drewna, igły do szycia, nici w różnych kolorach, nożyczki, obcęgi, klucze (płaskie i nasadowe, oczkowane i nastawne), klucz francuski, kombinerki, nóż z wysuwanym ostrzem, śrubki, gwoździe, nakrętki, kołki rozporowe, wkręty. Z czasem zapotrzebowanie na kolejne narzędzia, jak imadło, heblarka, szlifierka czy pilarka, będzie wzrastać. Ale bez narzędzi ciężko wykonać jakiekolwiek prace. Niezwykle ważne, aby zachować wszelkie środki ostrożności i dostosowywać używane narzędzia do wieku dzieci. Trzeba uczyć je od początku zasad bezpieczeństwa, a tę naukę zachowają do końca życia.

Rodzinne majsterkowanie, to budowanie różnych rzeczy od podstaw: budki dla ptaków, hotele dla owadów, ule, karmniki, a także ozdoby świąteczne, zabawki ekologiczne, właściwie wszystko jest kwestią wyobraźni i kreatywności rodziny. Niezwykle ważne, aby nie wpaść w pułapkę związaną z płcią dziecka. Dziewczynki często świetnie radzą sobie z wbijaniem gwoździ, a chłopcy świetnie szyją (nie wiem skąd pogląd, że szycie to babska czynność – przecież wśród ekskluzywnych krawców zdecydowanie prym wiodą mężczyźni).

Budowanie nowych rzeczy, to nie wszystko. Rodzinne majsterkowanie, to także nauka przez zabawę odpowiedzialności za dom, to nauka bycia gospodarzem czy gospodynią domu. Dlatego warto angażować dzieci do naprawczych prac domowych. Wszelkie „dorosłe" czynności są dla dzieci niezwykle atrakcyjne, dlatego naprawianie: dokręcanie poluzowanej klamki, zaszpachlowanie dziury w ścianie, zszycie kapy czy naprawa starego fotela, to po prostu raj dla małej „złotej rączki". Wszelkie remonty, przemeblowania, naprawy są po prostu najlepszym placem zabaw. Jest jednak kilka warunków, aby tak się stało. Poza kwestiami bezpieczeństwa, ważna jest cierpliwość. Nie wyręczajmy dziecka, bo będzie lepiej, szybciej i dokładniej. Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał. Pozwólmy dziecku popełniać błędy i pokażmy, jak je naprawiać. Wszystko cierpliwie pokazujmy i tłumaczmy. Jeżeli trzeba, to i dziesięć razy. Gdy w końcu się maluchowi uda, uwierzy we własne siły, zyska motywację i nabierze do nas jeszcze większego szacunku. W końcu, jak pisał wybitny brytyjski pisarz sir Arthur Charles Clarke: „Jedyny sposób, by poznać, gdzie są granice naszych możliwości, to przekroczyć je, dokonując tego, co niemożliwe".

Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay.com

banner 750

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.