Trwałość małżeństwa a intencja leżąca u podstaw jego zawarcia
Anna Maria Dubaj Decydując się na zawarcie związku małżeńskiego, kobieta i mężczyzna dysponują pewnym wyjściowym potencjałem dojrzałości psychicznej, który pozwala im na tyle optymistycznie…
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Anna Maria Dubaj
Decydując się na zawarcie związku małżeńskiego, kobieta i mężczyzna dysponują pewnym wyjściowym potencjałem dojrzałości psychicznej, który pozwala im na tyle optymistycznie postrzegać wspólną przyszłość, by wypowiedzieć sakramentalne "tak". Za rodzinę uważa się taką grupę osób, która składa się z mężczyzny i kobiety, z ich potomstwa oraz czasami z innych najbliższych osób. Głównym zadaniem rodziny jest stworzenie każdemu z jej członków prawidłowych warunków do rozwoju, opartych na ochronie i trosce o nich. Jednocześnie każdy członek rodziny ma czuć się jednostką niepowtarzalną z dużym poczuciem siły i umiejętnością radzenia sobie w sytuacjach życiowych. Podstawą ekonomii prawdziwej rodziny powinna być intencja wzajemnej miłości, która sprawia, że członkowie rodziny tworzą grupę, w której jeden służy drugiemu, nie pytając, co za to otrzyma. W tej to grupie również ważne jest to, kim członek rodziny jest dla pozostałych jako osoba, a nie jakie mogą być z niego zyski. Czyli myślenie podąża w kierunku dać – nie brać, w kierunku, jak zadbać o drugiego, a nie tylko, jak być zadbanym.
Wszelkie relacje w rodzinie zaczynają się od narzeczeństwa. Jest to okres, w którym młodzi ludzie uczą się siebie nawzajem; poznają swoje oczekiwania, planują przyszłość, określają ważniejsze posunięcia życiowe, czyli stają przed sobą w prawdzie. Jest to zależne od dojrzałości psychicznej obu stron. Często pomocne są nauki przedmałżeńskie czy warsztaty psychologiczne dla narzeczonych. To tu mają szanse czyścić się intencje przyszłych małżonków.
Wczesne małżeństwo, czyli małżeństwo bez dzieci. Istotnym momentem rozpoczynającym małżeństwo jest ślub. To rytuał przejścia, bez którego nie mogą połączyć się dwa różne systemy rodzinne, z których pochodzą małżonkowie. Od tej pory wyniesione z domu nawyki będą poddawane weryfikacji w małżeńskiej próbie ognia. Tak więc, im mniej wcześniejszych urojeń na temat naszych przyszłych żon i mężów, tym lepiej dla naszego poczucia dobrostanu w stanie małżeńskim. Oczywiście, im mniejsze różnice środowiskowe, im bardziej podobne systemy wartości, wzorce rodzinne, system komunikacji, hierarchii ról, sprawowania władzy, okazywania uczuć, tym większe szanse na porozumienie się małżonków w różnych sytuacjach życiowych, a nawet na poczucie wewnętrznego samospełnienia i szczęścia.
To idealny czas na pojawienie sie dziecka, ale co się stanie, jeśli się ono nie pojawi? Dobrostan psychiczny, czyli poznawcza i emocjonalna ocena wspólnego życia przez parę małżeńską, będzie wówczas zaburzony czy nie? Jeśli pragnienie posiadania dziecka, czyli funkcja prokreacyjna małżeństwa, jest dla danej pary głównym zadaniem, główną intencją jego zawarcia, wówczas jego niezrealizowanie może stać się dla tego związku niewątpliwym trudem. Dzieci mogą stanowić bardzo istotne uzupełnienie relacji między mężem a żoną, jednak w żadnym razie nie mogą ich zastąpić. Większość badań przeprowadzanych wśród osób niepłodnych kończy się konkluzją, że jeśli nie nastąpi zastępcze zaspokojenie uczuć macierzyńskich i poszerzenie perspektywy spojrzenia na związek przez pryzmat ofiarnej miłości na dobre i na złe, w zdrowiu i w chorobie, to mogą te uczucia przeobrazić się w myślowe natręctwa i spowodować szybki rozpad małżeństwa.
Rodzicielstwo jest darem, ale jeśli plan na posiadanie dziecka zastępuje tu i teraz – pojawia się poczucie ciągłego niespełnienia i samotności dwojga ludzi. Czystą intencją zawarcia związku małżeńskiego jest więc miłość rozumiana jako dar z siebie – ta postawa, nakierowana na wspieranie rozwoju drugiego człowieka, pomimo trudów, które przyjdą, daje szanse na wzrost obojga ludzi idących wspólnie przez życie.
Pamiętajmy też o tym, że małżonkowie bezdzietni przeżywają kryzysy emocjonalne także z powodu braku wsparcia społecznego, a nawet stygmatyzacji. Tak więc piłka jest także po naszej stronie, czy będziemy potrafili wspierać tych, którzy postanowili być ze sobą w sposób dobry i piękny, niezależnie od zmiennych kolei losu i osobniczej płodności.
Zdjęcie ilustracyjne/Pexels.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.