Młodzi małżonkowie często są przekonani, że „udane małżeństwo" oznacza brak kłótni, zgodę w każdej dziedzinie wspólnego życia oraz rozumienie się bez słów. Czas i doświadczenie zazwyczaj weryfikują takie stanowisko.

W jaki sposób to upragnione ,,udane małżeństwo" definiują ekspertki w tej dziedzinie - żony z wieloletnim stażem małżeńskim? Poniżej przedstawiamy ich wypowiedzi.

Joanna, 22 lata po ślubie: - Czuję się szczęśliwa w związku, ponieważ czuję się ważna, mam zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Lubimy z mężem spędzać czas razem, tęsknimy za sobą, nawet na co dzień. Jesteśmy dla siebie nawzajem wsparciem, bo każdy czasem ma trudniejsze chwile czy problemy do rozwiązania. Ta wzajemna troska powoduje, że czujemy się kochani. Po 22 latach małżeństwa wyszłabym za mąż za mojego męża jeszcze raz!

870 bride 2470856 1280

Ważna też jest bliskość - emocjonalna i fizyczna, poczucie, że nadajemy na tych samych falach. Nawet gdy się kłócimy, to po to, aby wyrzucić z siebie emocje, usłyszeć wzajemne żale i wspólnie szukać rozwiązania. Czasami to trwa, ale w końcu tęsknota za miłością pozwala się dogadać.

Dorota, 17 lat po ślubie: - Dla mnie udane małżeństwo to takie, w którym małżonkowie mówią sobie codziennie TAK. Takie samo TAK, jak to wypowiedziane w dniu ślubu.

Basia, 17 lat po ślubie: - Według mojej subiektywnej definicji, udane małżeństwo jest wtedy, gdy kobieta i mężczyzna codziennie starają się razem piec swoją codzienność jak pachnący domowy chleb według przepisu: duża miska zaangażowania, szczypta wspólnej pasji, szklanka uśmiechu i pogody ducha, garść czułości i świeżej troski, 4 łyżki wzajemnego szacunku, 7 łyżeczek wyrozumiałości, pół kostki dobrze wyrośniętej pokory i kilka dobrych rad. Wszystko to należy dobrze wymieszać i równomiernie rozłożyć na całe życie. Wypiekać koniecznie w dobrze nagrzanej Wielkiej Miłości. Słuchać, rozmawiać, patrzeć. Byłoby idealnie gdybyśmy korzystali z tego przepisu codziennie.

870 couple 5608609 1280

Kasia, 16 lat po ślubie: - Dobre małżeństwo zaczyna się od momentu wyboru odpowiedniej osoby. Ważne by nie mieć żadnych wątpliwości, że to jest właśnie ten człowiek. A potem, już w małżeństwie - mieć dla siebie nawzajem czas. Relacja to czas. Ważne, żeby nie zapominać, że najważniejszą osobą w mojej rodzinie jest dla mnie mój współmałżonek - nie najmłodsze dziecko i nie moja mama. W udanym małżeństwie trzeba rozmawiać codziennie, chodzić spać o tej samej porze, odstawić telefony, pobyć razem, choćby tylko czytając obok siebie, pijąc razem herbatkę z melisy i opowiadając sobie o całym dniu. Nam to się sprawdza.

Aleksandra, 15 lat po ślubie: - Udane małżeństwo jest wtedy, gdy dzieci, patrząc na relację swoich rodziców mówią: też tak chcę!

Oliwia, 14 lat po ślubie: - Dla mnie udane małżeństwo to takie, które razem pokonuje przeszkody i razem się cieszy. To wspólna kawa, gdy tylko nadarzy się okazja. Związek jest dobry, gdy między małżonkami jest bezgraniczne zaufanie i świadomość, że w każdej sytuacji mogą liczyć na ukochaną osobę. Udane małżeństwo jest zawarte pomiędzy najlepszymi przyjaciółmi, którzy codziennie podejmują decyzję, że chcą trwać razem na zawsze.

870 pexels yan krukov 5216262

Agata, 13 lat po ślubie: - Udane małżeństwo to jedność mimo różnic, to przestrzeń do rozwoju dla obu osób, to droga do świętości (to chyba niezależnie - udane czy nieudane), to relacja miłości, wsparcia, zaufania i wiary w drugiego człowieka, to jasne priorytety, świadome życie i dobre decyzje, to projekt, którym warto zarządzać wspólnie i osobiście każdego jednego dnia, aż śmierć nas nie rozłączy.

Monika, 13 lat po ślubie: - Udane małżeństwo to dla mnie związek dwóch zaprzyjaźnionych osób, które darzą się zaufaniem, wzajemną troską, wielką miłością oraz mają czas na rozmowę i wspólną modlitwę. Miłość wyrażają poprzez drobne gesty i czułe słowa. Pamiętają o sobie w codzienności, a nie tylko od rocznicy do rocznicy.

Daria, 10 lat po ślubie: - Udane małżeństwo jest wtedy, gdy lubimy spędzać czas ze sobą nawzajem i ten czas nas cieszy - z każdym rokiem coraz bardziej.

870 pexels nicole michalou 5779180

O definicję udanego małżeństwa zapytałam też Maję Mazur, mediatorkę w fundacji Każdy Ważny. Oto jej odpowiedź:

- Udane małżeństwo to takie, które umie powiedzieć przepraszam, dziękuję, jestem Ci wdzięczna, kocham Cię, żałuję, wybaczam, jesteś moją radością. Nie wolno zapominać o żadnym z tych słów - każde służy temu, żeby lepiej poznać siebie nawzajem.

- W udanym małżeństwie, jesteśmy ze sobą nawzajem autentyczni, szczerzy, otwarci na to, żeby widzieć drugiego człowieka jako tego, który chce dla nas jak najlepiej - mimo, że jemu, tak jak i mi, nie zawsze się to udaje.

- W dobrej relacji cała paleta emocji jest ok - dla mnie i dla mojego współmałżonka, bo każde z uczuć jest częścią nas i tego co razem budujemy.

- Lubię myśleć, że udany związek to jest coś, co się nie kończy i nie ma jednej definicji.

870 KADR Maja Mazur 2022 12 20

Więcej o udanym małżeństwie w rozmowie z Mają Mazur.

Wypowiedzi zebrała: Aleksandra IRLA

Zdjęcia: Pixabay.com, Pexels.com, IWORIS-Family

OK Baner 790x105 Zakonczenie artykułu 2022 2x

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.