Ukłon w stronę rodziny - założenia Polskiego Ładu komentuje Marlena Ustach
Rząd przedstawił założenia Polskiego Ładu. Są tam rozwiązania skierowane do rodzin. Jakie mają znaczenie? O komentarz poprosiliśmy Marlenę Ustach , prezes Stowarzyszenia Odpowiedzialny Poznań. -…
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Rząd przedstawił założenia Polskiego Ładu. Są tam rozwiązania skierowane do rodzin. Jakie mają znaczenie? O komentarz poprosiliśmy Marlenę Ustach, prezes Stowarzyszenia Odpowiedzialny Poznań.
- Zapoznając się z założeniami Polskiego Ładu zaprezentowanego 15 maja br. Widzimy, że rządzący dostrzegają rodzinę w różnych aspektach jej funkcjonowania i na różnym etapie rozwoju.
- Wiele rodzin, czego doświadczamy w naszym otoczeniu, jest w trudnej sytuacji bytowej, również w Poznaniu! Przekłada się to na dramatycznie niski wskaźnik urodzeń w naszym kraju. W Polsce rodzi się coraz mniej dzieci. Obecny czas nie sprzyja decyzjom w kierunku powiększenia rodziny. Dane GUS za styczeń tego roku wskazują na spadek urodzeń o 25 proc. w porównaniu ze styczniem poprzedniego roku.
- Gdzie mieszkać, z czego utrzymać rodzinę, jak zapewnić jej dobrą przyszłość? Start rodzin bywa niełatwy, zwłaszcza jeśli nie mają własnego lokum. Koszt wynajmu mieszkania w Poznaniu dla rodziny czteroosobowej często przekracza kwotę 2 tysięcy złotych. Wynajmujący niejednokrotnie nie akceptują rodzin z dziećmi z obawy o zakłócanie spokoju sąsiadów czy niszczenie lokalu. Dobrym kierunkiem wydają się być rozwiązania zaprezentowane w Polskim Ładzie, ponieważ mogą umożliwić szybszy zakup własnego mieszkania lub wsparcie w wynajmie tych, którzy na zakup nie będą mogli sobie pozwolić.
- Wsparcie rodzin na poziomie mieszkaniowym, na rynku pracy, zdrowotne, cieszy i pokazuje, że rodzina została wzięta na celownik, w pozytywnym znaczeniu. Umożliwienie rodzicom elastycznych form pracy daje większą pewność zatrudnienia i utrzymania zatrudnienia.
- Zaprezentowane założenia to docenienie rodziny, jej wkładu w budowanie struktur społecznych. Formy wsparcia stanowią tak oczekiwany ukłon w stronę rodziny. Pokazują, że rodzina jest inwestycją, a nie problemem. Inwestycją w rozumieniu bardzo długoterminowych korzyści dla ogółu społeczeństwa, również dla tych, którzy swojej rodziny jeszcze nie założyli, lub też jej już nie założą. To pewnie rodzaj solidaryzmu społecznego.
- Czekamy na wdrożenie programu i systemowe zmiany w podejściu do rodziny. Potrzeba teraz dużo uważności ze strony rządzących by te zapisy nie stały się martwą literą.
Oprac. el, wt
Zdjęcie: Facebook
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.