59 baby 218149 1280Anna Magdalena Andrzejewska

Czterdziesty tydzień ciąży. Jest termin porodu. Wiemy, że dwa tygodnie przed terminem i dwa tygodnie po terminie to także termin. Aż tu nagle poród zaczyna się, ale znacznie za wcześnie: 25 tydzień, 26, 36… Co dalej? Jakie są skutki wcześniactwa?

W sierpniu 2018 roku przyszedł w Tokio na świat najmniejszy wcześniak. Chłopiec urodził się w 24. tygodniu ciąży i ważył jedynie 268 g. Mieścił się w ludzkiej dłoni. Spędził w szpitalu siedem miesięcy, ale dzięki dobrej opiece lekarskiej i czułej opiece rodziców przeżył i wrócił z rodzicami do domu. Około 10% ciąż na całym świecie kończy się przedwczesnym porodem. Najmniejsze szanse na przeżycie mają dzieci narodzone przed 22. tygodniem życia, dzieci, które przyszły na świat pomiędzy 22. a 24. tygodniem życia mają 10% szans. Po 24. tygodniu życia ich szanse rosną do 60%, po 27. tygodniu ciąży do 89%, a po 31. tygodniu ciąży do 95%. Najmniejsze dzieci urodzone do 28. tygodnia ciąży to skrajne wcześniaki. Gdy ciąża kończy między 29. a 34. tygodniem oznacza to poród bardzo przedwczesny, a między 35. a 37. tygodniem mówi się o miernym wcześniactwie.

Podział wcześniactwa uwzględniający masę urodzeniową dziecka przedstawia się następująco: mała masa urodzeniowa to
Ponadto maleńkie wcześniaki, które w momencie narodzin ważą jedynie 1 kg, a więc posiadające bardzo niską masę urodzeniową, mogą znaleźć się w grupie ryzyka podwyższonego stresu, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz macicy. To z kolei oznacza zdecydowanie (nawet 2-3 krotnie) większą skłonność do nadpobudliwości ruchowej (ADHD), niepokój w dzieciństwie i nieśmiałość w życiu dorosłym. Niska waga urodzeniowa zwiększa ryzyko zaburzeń psychicznych w dzieciństwie. Badania wykazują, że u osób dorosłych urodzonych z niską masą urodzeniową częściej występują zaburzenia lękowe, depresja i nieśmiałość. Gorzej radzą sobie one także z relacjami społecznymi. Ekstremalnie niska waga urodzeniowa, to większe ryzyko problemów psychologicznych.

Dlatego konieczne są obserwacja i wsparcie wcześniaka w rozwoju. Pierwszym krokiem jest kangurowanie (kontakt skóra do skóry), delikatne masaże ciała (szczególnie rąk i nóg) i generalnie stymulacja zmysłu dotyku. Niezwykle ważne jest pobudzanie wzroku przez zabawy światłem i cieniem, czarno-białymi kartami itp. Kolejnym zmysłem, który ma wielkie znaczenie w prawidłowym funkcjonowaniu maleństw, jest słuch. Już w okresie prenatalnym powinno się go intensywnie stymulować poprzez różne ciekawe dźwięki, muzykę czy głos. W rozwoju ruchowym dobrze wspomóc się doświadczeniem specjalisty, który ustawi ćwiczenia wspomagające prawidłowy rozwój ruchowy dziecka. Ważne, aby pamiętać o przytulaniu, być przy tym radosnym, spokojnym, pewnym siebie i pozytywnie nastawionym. Pozytywne nastawienie, okraszone szczyptą wiedzy, a przede wszystkim miłość, mogą zdziałać naprawdę wiele i pozwolą czerpać z rodzicielstwa to, co najlepsze.

Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay.com

banner 750

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.