family 5392738 1920Anna Magdalena Andrzejewska

Bycie rodzicem to prawdziwe wyzwanie. Dzieci to autonomiczne jednostki, które wymagają miłości, szacunku, mądrego przewodnictwa i wsparcia w duchu akceptacji. Zadaniem rodziców jest dać dziecku w miarę możliwości wszystko, aby w świat poszedł człowiek myślący, dobry i samodzielny – budowniczy przyszłości.

Dziś wychowanie dzieci jest o wiele trudniejsze niż kiedyś. Wartości uległy przekształceniom na tyle silnym, że nawet dorosła, ukształtowana jednostka może się pogubić. Nie ma jednego kodeksu moralnego, a dzieci poddawane są wszechobecnej demoralizacji, na co jako rodzice kompletnie nie mamy wpływu. Dlatego tak ważne, aby dzieci od maleńkiego wzmacniać w świecie wyznawanych przez rodziców wartości, aby z domu wyniosły mocny kręgosłup. Jest kilka podstawowych zasad, które pomogą sprostać temu trudnemu zadaniu.

Po pierwsze – czas. Nasz czas jest absolutnie kluczowy. Jaki wpływ na kształtowanie młodego człowieka ma rodzic, którego nie ma, który nie daje dziecku swojego czasu, czasu na rozmowę, zabawę i naukę? Jeżeli pozwolimy, aby ten czas wypełnił kto inny lub co innego, to ten „ktoś" lub to „coś" uformuje nasze dziecko. Nikt i nic nie zastąpi mamy i taty, nawet jeśli popełniają błędy, bo kto ich nie popełnia? Rozmowy z dzieckiem, zachęcanie do stawiania pytań, motywowanie do działania i obserwacji, rozważanie tych obserwacji, zachowań swoich i innych, pokazanie myślenia przyczynowo-skutkowego, przewodnictwo intelektualno-duchowe, kształtowanie pozytywnych postaw, to tylko namiastka zadań stojących przed rodzicami.

Po drugie, to my jako rodzice jesteśmy dla malucha baterią emocjonalną, jego powerbankiem. Naszym obowiązkiem jest okazywać dziecku bezwarunkową miłość, szacunek, poczucie bezpieczeństwa, akceptacji i godności. Musimy je nieustannie ładować pełnym miłości kontaktem fizycznym i psychicznym.

W dzisiejszym świecie pełnym dualizmów konieczny jest spójny i konsekwentny przekaz, co oznacza, że my sami jako rodzice powinniśmy być wzorem właściwych postaw i zachowań. Dziecko uczy się przez obserwację. Kto uwierzy palącemu tatusiowi, że papierosy są szkodliwe? Jak przekonać malucha do czytania, jeżeli nigdy nie widział nas z książką w ręku? Ten spójny i konsekwentny przekaz to także jedność rodzicielska. Mama i tata zawsze powinni stanowić jeden front i nawet jeżeli się nie zgadzają, wszelkie małżeńskie nieporozumienia powinny być wyjaśniane bez obecności dzieci. One bowiem doskonale potrafią rozegrać rodziców – gdy mama nie pozwala iść na boisko, zwrócą sie do taty. Lecz jeśli dziecko wie, że rodzice się wspierają i komunikują, jeżeli maluch widzi, że decyzje są podejmowane wspólnie lub w porozumieniu, to odpuści kombinowanie, a dodatkowo wyniesie świetny wzorzec postawy małżeńskiej.

Wzorzec małżeństwa ma ogromne znaczenie. Miłość, szacunek, zrozumienie czy czułość, jakie okazują sobie rodzice, a które dziecko na co dzień obserwuje, są wkładem w wychowanie, którego nie można przecenić. Nie warto zatem poświęcać małżeństwa na rzecz rodzicielstwa. Nie warto całej czułości i miłości przerzucać z męża na dziecko, bo kochające się małżeństwo to zarówno wkład w wychowanie potomstwa, jak i inwestycja w przyszłość rodziców, którzy po odejściu dzieci z domu zostaną we dwoje, otoczeni wzajemną miłością.

W kształtowaniu świata wartości bardzo ważne jest nauczenie dziecka myślenia przyczynowo-skutkowego, a to można osiągnąć jedynie poprzez danie mu pewnej wolności i pozwolenie na robienie błędów. Niezwykle bawią mnie mamusie, które na placu zabaw kurczowo trzymają swoje maluchy, żeby te nie spadły. Zdecydowanie lepszą postawą jest huśtanie malca nisko – jeśli spadnie z niedużej wysokości, to nie zrobi sobie krzywdy, ale nauczy się, że trzeba się mocniej trzymać.

Czas, przykład, konsekwencja, rozsądne stawianie granic i pozwolenie na doświadczanie to dobra strategia w wychowywaniu do wartości. I warto pamiętać – żeby dziecko się nie utopiło, nie należy zakrywać stawu, ale nauczyć je pływać.

Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay.com

banner rodzina na antenie

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.