Pod koniec 2023 roku ukazał się raport „Nastolatki 3.0" przygotowany przez Naukową i Akademicką Sieć Komputerową (NASK). Najnowsze badania pokazują, jak młodzi ludzie funkcjonują w świecie internetu oraz co na temat wirtualnego życia swoich dzieci wiedzą ich rodzice. Do wyników raportu odniosła się psycholog Bogna Białecka, prezes Fundacji Edukacji Zdrowotnej i Psychoterapii. Z jednej strony obserwujemy korzyści, jakie przynoszą nam nowe technologie, takie jak szybki dostęp do wielu informacji, pomoc w edukacji i międzyludzkiej komunikacji, z drugiej coraz silniej objawiają się zagrożenia i ich skutki np. w postaci depresji i gorszej kondycji fizycznej młodych osób, które za długo w ciągu dnia korzystają z sieci.

Wzrosła dzienna „dawka" internetu

Z raportu wynika, że dzienna średnia korzystania z internetu przez młodzież wzrosła o prawie godzinę w porównaniu do badania z 2020 roku. Obecnie młodzi ludzie korzystają z internetu średnio ponad 5 i pół godziny w dni powszednie, a w weekendy powyżej 6 godzin dziennie.

Dodatkowo badanie pokazuje, że coraz mniejsze dzieci rozpoczynają swą aktywność w internecie. Wcześniej dzieci otrzymywały sprzęt elektroniczny, przystępując do pierwszej komunii, teraz dostają go w pierwszej klasie szkoły podstawowej, czyli o dwa lata wczesniej.

Pewną korzystną zmianą jest fakt, że nawet 60 procent młodych ludzi weryfikuje źródła informacji w sieci. Edukacja medialna, którą m.in. realizuje NASK, różne formy krytyki oraz wskazywanie na zagrożenia daje realny efekt i wzmacnia świadomość korzystania np. z social mediów.

Sieciowe problemy i zagrożenia

Niebezpieczeństwa płynące z użytkowania internetu są trudne do zanegowania. Im dłużej trwają badania nad wpływem nowych technologii na młode pokolenie tym wyraźniej widać, że dzieci i młodzież mierzą się z różnego rodzaju problemami. Do najgroźniejszych należą tzw. hejt (wulgarne, dyskryminujące i poniżające ataki słowne), niska samoocena związana z oglądaniem „idealnego świata" oraz przebodźcowanie.

Bodźce, które docierają do młodego człowieka, próbują go niejako zmieniać. Główną formą agresji w internecie, z jaką spotykają się młodzi ludzie, jest określanie i komentowanie czyjegoś wyglądu. Często są to stereotypowe poglądy na temat tego, jak ktoś powinien wyglądać, co powoduje m.in. określone konsekwencje psychiczne.

Dzieci w Internecie

Online całą dobę

Jak wynika z badania, młodzi ludzie są praktycznie całą dobę online. Używają internetu do wyszukiwania treści, dla zabicia czasu, słuchania muzyki i podcastów czy komunikacji.

Naukowcy zwracają uwagę, że zmienił się sposób „konsumpcji" treści. Najważniejszą tezą raportu NASK, jest konstatacja, że nie da się już wyraźnie oddzielić świata wirtualnego i realnego, które się przenikają, a sieć jest też sposobem alternatywnej do bezpośredniej komunikacji młodych ludzi. Dawniej były to rozmowy na korytarzach i na podwórkach, dziś uzupełniają je kontakty w przestrzeni wirtualnej. Trudno to zjawisko negować, trzeba je zaakceptować i zastanowić się, jak rozsądnie zachowywać się w tej nowej przestrzeni.

Psycholog Bogna Białecka komentuje raport

Do raportu „Nastolatki 3.0" odniosła się psycholog Bogna Białecka, prezes Fundacji Edukacji Zdrowotnej i Psychoterapii. Zauważyła, że ostatnie lata przyniosły zmianę sposobu odbioru treści – obecnie młodzi ludzie mniej czytają zawarte w sieci komunikaty, a bardziej oglądają różnego rodzaju filmiki i relacje.

Najwięcej użytkowników sieci mieszka w dużych miastach, co specjalistka podsumowuje, jako związane ze skalą poczucia samotności, które wśród mieszkańców dużych ośrodków miejskich ma być największym problemem.

870 Dzialaj z nami

Problemy ze snem i koncentracją

Nastolatki czterokrotnie dłużej korzystają z internetu, niż ich rodzice – wynika z raportu. To zapewne różnica wynikająca z wieku. Jednak problemem jest tu korzystanie przez nastolatki z sieci do późnych godzin wieczornych, a nawet nocnych. Stąd biorą się, zdaniem Bogny Białeckiej, problemy ze snem oraz koncentracją w dzień, np. na lekcjach w szkole.

Najczęściej młodzi ludzie podają, że słuchają muzyki z sieci (75 proc.). Widzimy, jak chodzą z słuchawkami na uszach i w uszach. Według ekspertki jest to zjawisko niepokojące, bo osoba zajęta słuchaniem muzyki jest zamknięta na zewnętrzny kontakt z drugą osobą. Poza tym zakłóca to naturalny proces myślenia i wsłuchiwania się w siebie.

Zmalała ilość badanych, którzy poprzez internet rozwijają hobby (z 30 do 19 proc.). Przyczynę widzi tu np. w tzw. fałszywych tutorialach, które pomijają pewne kroki w osiąganiu celu, co zniechęca próbujących na ich podstawie osiągnąć jakiś efekt swojej pracy (np. artystycznej). Według ekspertki w internecie spada ilość treści wspierających postawy twórcze, skłaniających do zastanowienia, myślenia.

Polska niechlubnym liderem

W opinii Bogny Białeckiej Polska jest niechlubnym liderem jeśli chodzi o wiek, w którym dzieci otrzymują swoje pierwsze smartfony. W innych krajach rodzice podchodzą do tego tematu bardziej krytycznie i ostrożnie. Pretekst do wczesnego obdarowywania dzieci urządzeniami elektronicznymi i dopuszczanie ich do korzystania z nich w sposób niekontrolowany jest zupełnie błędny. Jest nim kontakt z rodzicami.

O ile starsze dzieci i młodzież są otwarci na negocjacje z rodzicami w sprawie czasu i zakresu korzystania z mediów elektronicznych, o tyle młodsze dzieci reagują bardzo żywiołowo i czasem wręcz panicznie, nie dając sobie odebrać urządzenia. Małe dzieci szybko uzależniają się od rozrywek dostępnych np. za pośrednictwem smartfonów i nie wyobrażają sobie, by można je było od nich oderwać. Psychika dziecka jest bezbronna wobec stosowanych przez speców od mediów i technologii elektronicznych algorytmów. Tutaj rodzic musi wkraczać o wiele bardziej zdecydowanie, twierdzi ekspertka.

Dzieci w sieci INTERNET

Nasze dzieci coraz bardziej „ogłupiane" – jak temu zaradzić

Kolejnym zastanawiającym i niepokojącym wynikiem badania jest informacja, że młodzi ludzie posiadają średnio aż kilkanaście kont w mediach społecznościowych. Bogna Białecka zastanawia się, kiedy oni mają czas na korzystanie z nich wszystkich.

Przewija się też częsta opinia badanych (41 proc.), że korzystanie z mediów elektronicznych, z sieci, z mediów społecznościowych to sposób na „zabijanie czasu". Podobna liczba badanych twierdzi, że bez kontaktu z siecią nie jest w stanie wytrzymać dłużej niż kilka godzin.

Bogna Białecka uważa, że idziemy w kierunku coraz większego „ogłupiania" naszych dzieci. Spędzają one coraz więcej czasu na coraz bardziej bezmyślnych rozrywkach, implikujących coraz bardziej bezmyślne zachowania. Godzimy się niejako na skutki takiego postępowania, którymi są m.in. brak zdolności na skupienie uwagi na czymkolwiek powyżej 30 sekund, wtórny analfabetyzm, reagowanie histerią i agresją na próby ograniczanie dostępu do elektronicznych urządzeń.

Ratunek i rozwiązanie takich problemów psycholog widzi w zauważalnym trendzie w sporej części krajów, które niejako „budzą się" z cyfrowej bezrefleksyjności, zauważają problemy i zagrożenia i zaczynają im przeciwdziałać (np. Szwecja, Holandia, Chiny). Ekspertka wyraża nadzieję, że i w Polsce dojdzie do opracowania ścisłych reguł dotyczących korzystania z internetu, zwłaszcza dotyczących dzieci i młodzieży. Nie jesteśmy skazani na porażkę – podsumowuje Bogna Białecka.

Pełna ocena raportu NASK przez prezes Bognę Białecką znajduje się TUTAJ.

Badania „Nastolatki 3.0" zostały realizowane przez Thinkstat, zespół badania opinii działający w NASK. Raport można pobrać TUTAJ.

Oprac.: wit
Źródła: nask.pl, FEZIP
Zdjęcia: Pixabay.com

870 Dzialaj z nami