Gorączka - przyjaciel czy wróg?
Na polskieforumrodzicow.pl znajdziesz wsparcie i porady od innych rodziców z Polski i z zagranicy. Dyskutujemy na tematy związane z wychowaniem dzieci, ciążą, porodem i wieloma innymi kwestiami rodzinnymi.
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule

dr n. med. Andrzej Blumczyński
specjalista pediatra, nefrolog dziecięcy
Gorączka u dziecka jest często spotykanym objawem chorobowym i tym samym przedmiotem niepokoju rodziców. Warto zatem usystematyzować kilka związanych z nią zagadnień:
1. Co to jest gorączka?
O gorączce mówimy, gdy temperatura ciała przekracza 38 stopni Celsjusza. Niższe zakresy temperatur nazywany stanem podgorączkowym.
2. Jak mierzyć temperaturę?
Wśród różnych typów termometrów za najbardziej wiarygodne uważa się te, które dokonują pomiaru w ustach lub odbycie. Wygodne i popularne urządzenia oceniające ciepłotę ciała w uchu, na czole czy pod pachą są coraz bardziej dokładne, ale dobrze jest pamiętać o wspomnianej wyżej możliwości weryfikacji wątpliwych pomiarów. Wybierając termometr, warto kierować się również jakością samego urządzenia – jeżeli w seryjnych pomiarach otrzymujemy za każdym razem wyraźnie różny wynik, to stawia to sprzęt w złym świetle. Warunkiem precyzyjnego odczytu jest w końcu właściwe napięcie baterii zasilającej termometr – dobrze jest wymieniać ją regularnie mniej więcej co dwa lata. Z kolei w przypadku użytkowania termometrów szklanych należy pamiętać o odpowiednio długim czasie pomiaru: od 2 minut w odbycie do 5 minut pod pachą.
3. Jaka może być przyczyna gorączki?
Najczęstszym podłożem obserwowanej gorączki są rozmaite infekcje: związane ze zwykłym przeziębieniem, zapaleniem gardła, migdałków, krtani, oskrzeli, układu pokarmowego lub moczowego. Wyższa temperatura może również wystąpić po wykonaniu szczepień ochronnych. Aktualnie uważa się natomiast, że ząbkowanie NIE może być źródłem gorączki przekraczającej 38,9 stopni Celsjusza. Podobnie NIE jest możliwe, aby przyczyną temperatury powyżej 38,5 stopni Celsjusza było wtórne do nieodpowiedniej garderoby „przegrzanie" dziecka.
4. Kiedy należy rozpocząć leczenie?
Ponieważ podwyższenie temperatury ciała jest jednym ze sposobów zwalczania rozwijającej się infekcji nie należy „z automatu" zbijać każdej gorączki. Jako wartość graniczną przyjmuje się zwykle 38,0 stopni Celsjusza. Podkreśla się jednak, że decydując o ewentualnym leczeniu, warto wziąć pod uwagę również ogólny stan dziecka: nastrój, chęć do zabawy czy apetyt. Jeżeli pociecha wyraźnie niedomaga, można rozważyć wcześniejsze podanie leków przeciwgorączkowych. Bardziej zdecydowanego działania wymaga również gorączka u dziecka z przewlekłą chorobą serca, płuc lub układu nerwowego.
5. Jak leczyć gorączkę?
Zastosowanie leków przeciwgorączkowych nie jest szczególnie skomplikowane. Do dyspozycji mamy przede wszystkim paracetamol (preparaty typu Apap, Calpol, Efferalgan, Panadol, Pedicetamol) i ibuprofen (np. Brufen, Ibufen, Ibum, Ibuprom, Kidofen, Mig, Nurofen). Każdy z nich podaje się nie częściej niż co sześć godzin w dawce zależnej od masy ciała dziecka – szczegółowe informacje zawarte są w ulotkach dołączonych do opakowania. W przypadku trudnej do opanowania gorączki należy stosować oba leki naprzemiennie – nie częściej jednak niż co trzy godziny. Zasadniczo można stosować syrop, tabletki albo czopki, przy czym te pierwsze byłyby optymalne podczas biegunki, a te ostatnie – przy wymiotach. Zarówno paracetamol, jak i ibuprofen są dostępne bez recepty i powinny na stale gościć w każdej domowej apteczce. Warto pamiętać, że dzieciom nie należy podawać popularnej aspiryny. Podaży leków powinno towarzyszyć adekwatne, zwykle zwiększone, nawadnianie (aktualnie NIE ma przeciwwskazań do podawania mleka). Utratę ciepła można zwiększyć, stosując chłodne okłady lub kąpiel w nieco tylko zimniejszej niż przeciętnie wodzie.
6. Kiedy należy pojechać do lekarza?
Zwykle gorączka trwająca krócej niż trzy dni może być obserwowana i leczona w warunkach domowych. Niezwłoczna konsultacja lekarska jest natomiast niezbędna w przypadku, jeżeli dodatkowo obserwujemy zaburzenia świadomości, drgawki, nieutulony płacz, trudności z oddychaniem, zasinienie ust i języka, zapadnięte ciemiączko, sztywność karku, silny ból głowy lub brzucha, a także nieblednącą pod wypływem ucisku wysypkę na skórze. Gorączka u niemowlęcia poniżej szóstego miesiąca życia powinna również być każdorazowo skonsultowana u lekarza. W przypadku starszych dzieci alarmująca jest temperatura powyżej 40 stopni Celsjusza.
Rozsądne podejście do tematu gorączki u dziecka powinno pozwolić na uniknięcie zarówno zbagatelizowania problemu, jak i podejmowania niepotrzebnych działań.
Piśmiennictwo:
Ward MA: Patient education: Fever in children, www.uptodate.com, 2019
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.