W zimie zadbaj o wzrok – kilka praktycznych porad dla rodziców
Na polskieforumrodzicow.pl znajdziesz wsparcie i porady od innych rodziców z Polski i z zagranicy. Dyskutujemy na tematy związane z wychowaniem dzieci, ciążą, porodem i wieloma innymi kwestiami rodzinnymi.
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
W okresie zimowym nasze oczy narażone są na szereg niekorzystnych czynników, takich jak ostre promienie słoneczne odbijające się od śniegu, zanieczyszczenia smogowe i od kaloryferów, więcej czasu spędzanego przy sztucznym świetle oraz przed wszelkiego rodzaju ekranami.
Problem dotyczy nas wszystkich, dużych i małych, nie bez powodu będzie więc zapoznanie się z rodzajami zagrożeń wzroku i sposobami jak można je ograniczyć i zapobiec ewentualnym dolegliwościom, bądź chorobom oczu. Wystarczy poznać i zastosować kilka prostych i sprawdzonych zasad.
Winna pogoda i ekrany
Jak podkreślają lekarze zimą szybciej się męczymy, jesteśmy senni, bardziej podatni na infekcje, bo w tym okresie obniża się odporność naszego organizmu. Te niekorzystne zjawiska dotykają też naszych oczu, nawet, jeśli na co dzień nie odczuwamy żadnych związanych z ich funkcjonowaniem dolegliwości.
Może jednak wystąpić łzawienie, pieczenie, a nawet ból oczu spowodowane mroźnym wiatrem, suchym powietrzem, dużą ilością czasu przed komputerem i telewizorem, małą aktywnością fizyczną.
Więcej ruchu
Mimo zimna i często niesprzyjającej pogody warto podjąć regularny wysiłek fizyczny w postaci ćwiczeń gimnastycznych, uprawiania sportów, lub choćby spacerów. W ocenie specjalistów poprawia to nie tylko naszą ogólna kondycję fizyczna, ale jest korzystne także dla oczu.
Okulary dla ochrony
Lekarze doradzają też stosowanie ochrony oczu w postaci okularów przeciwsłonecznych. Światło słoneczne odbija się od śniegu i lodu powodując większą ekspozycję promieniowania UV. Przebywanie przez dłuższy czas w takich warunkach bez ochrony oczu może powodować zapalenie spojówek, a nawet uszkodzenie rogówki. Jeśli kontakt z nadmiernym promieniowaniem odbywa się regularnie ryzykiem może być zaćma, zwyrodnienie plamki odpowiadającej za ostrość widzenia, a w skrajnych przypadkach może dojść do oparzenia spojówki i nabłonka rogówki (tzw. ślepota śnieżna).
Okulary są też skuteczna ochrona oczu przed zanieczyszczeniami znajdującym się w powietrzu.
Co zrobić, gdy maseczka przeszkadza
Sporym kłopotem dla osób noszących okulary korygujące wzrok jest obowiązek noszenia maseczek. Szkła często parują, bo wydychane ciepłe powietrze wydostaje się poprzez górna część maski i osiada na zimniejszej powierzchni szkieł okularów. Można temu zapobiec dociskając szczelniej do twarzy i nosa górną część maseczki i osadzając na niej dolną część okularów. Optometryści doradzają używanie płynów i ściereczek zapobiegających parowaniu okularów, lub specjalnych soczewek z powłoką zapobiegającą zaparowywaniu.
Picie i nawilżanie
Oprócz ochrony oczu szkłami okularów ważne jest ich nawilżanie. Zimą oczy szybko wysuszają się na zimnym i suchym powietrzu, a także w ogrzewanych pomieszczeniach. Należy przyjmować dziennie przynajmniej 2 litry wody, można też bezpośrednio nawilżać oczy wodą albo kroplami nawilżającymi i dbać o naturalne nawilżanie poprze częste mruganie.
Wypracuj dystans do ekranu
Nadwyrężenie wzroku i zmęczenie oczu jest też skutkiem długich godzin spędzanych przed ekranem. Wiele dorosłych osób ma taki charakter pracy, a dzieci i młodzież spędzają długi czas ze smartfonami i laptopami, nie tylko wybierając taki rodzaj komunikacji i rozrywki, ale także z konieczności – z powodu powtarzających się długich okresów nauki zdanej. Skutkiem tego jest cyfrowe zmęczenie oczu.
Można je częściowo zniwelować dbając o odpowiednia odległość ekranu od oczu i właściwe oświetlenie. Sam sprzęt można ustawić określając jasność i kontrast ekranu oraz wielkość czcionki. Specjaliści proponują stosowanie zasady 20-20-20, czyli robienia sobie przerwy co 20 minut oraz patrzenie przez 20 sekund w dal na odległość 20 stóp (ok. 6 m). Pozwoli to ograniczyć zmęczenie oczu oraz zapobiec powstawaniu tzw. przykurczów akomodacyjnych.
Taka dieta wzmocni oczy
Nie należy zapominać – i to odnosi się nie tylko do oczu i wzroku, ale do całego naszego organizmu – o właściwym odpoczynku, odpowiedniej ilości snu, a także o prawidłowej diecie. Spożywając zielone warzywa liściaste: natkę pietruszki, szpinak, jarmuż, szczypiorek, brokuły, cukinię, kapustę, koper dostarczamy organizmowi luteinę, wzmacniającą naczynia włosowate siatkówki i ochronę przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym. Powinniśmy też jeść żółte i czerwone warzywa i owoce - marchew, ziemniaki, kukurydzę, paprykę, dynię, czerwone winogrona oraz ryby zawierające kwasy omega-3: łososia, makrelę i tuńczyka. Źródło potrzebnego organizmowi cynku znajdziemy w ostrygach i innych skorupiakach oraz w wołowinie.
Oprac.: wit
Źródło: zdrowie.pap.pl
Zdjęcie: pixabay.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.