Czy zauważyłeś, że Twoje nastoletnie dziecko boryka się z brakiem snu i trudnościami z porannym wstawaniem? To nie tylko kwestia „leniwego nastolatka", ale naturalny proces biologiczny! W okresie dojrzewania zmienia się zegar biologiczny, co może prowadzić do zaburzeń snu, takich jak bezsenność czy zespół opóźnionej fazy snu. Jak korzystanie z urządzeń elektronicznych i niebieskie światło wpływają na jakość snu? Ile snu potrzebują nastolatki? Jaka jest rola rodziców w kształtowaniu zdrowych nawyków związanych ze snem? Czy zawsze potrzebne jest leczenie zaburzeń snu?

Jeszcze niedawno nasze dziecko budziło nas bladym świtem z uśmiechem na twarzy i z energią godną rakiety kosmicznej, dziś ledwo wstaje z łóżka, a pobudka do szkoły to katorga nie tylko dla niego, ale i dla rodziców. Z miną straceńca rozpoczyna swój dzień z nadzieją, że z każdą godziną będzie tylko lepiej. To znak, że nasz maluszek dorasta i właśnie ulega przekształceniu jego rytm dobowy.

Zaburzenia snu i bezsenność u nastolatków to czysta biologia

W okresie nastoletnim zaburza się zegar biologiczny, co wpływa na sposób funkcjonowania nastolatka. Ludzki sen dzieli się na cykle złożone ze snu głębokiego oraz marzeń sennych. Dorosły powinien przespać 5-6 cykli w nocy, natomiast nastolatek potrzebuje o 1-2 więcej. W okresie nastoletnim zmianie ulega chronotyp snu, czyli nasze preferencje związane z porą kładzenia się spać i wstawania i młody człowiek staje się sową, czyli jest w stanie dłużej czuwać i zarywać noce. Dodatkowym problemem jest korzystanie w nocy z urządzeń emitujących niebieskie światło, co tylko wydłuża czas czuwania i wzmaga trudności z porannym wstawaniem. National Sleep Fundation przeprowadziła kilkaset badań na temat snu i na tej podstawie określiła, ile czasu człowiek powinien poświęcać na sen, aby jego zdolność koncentracji i gotowość do pracy była optymalna – dla nastolatka to 8-10 godzin! Tymczasem badania wskazują, że zdecydowana większość z nich sypia mniej niż 7 godzin, co skutkuje wieloma konsekwencjami, szczególnie uporczywymi w ciągu dni szkolnych. Najczęściej występującym zaburzeniem snu u nastolatków jest zespół opóźnionej fazy snu i czuwania. Fizjologiczne zaburzenie snu związane jest ze zmianami hormonalnymi oraz z opóźnionym wydzielaniem melatoniny, zwykle o 2-3 godziny w porównaniu do dzieci i dorosłych. I tak, kiedy u małego dziecka i osoby dorosłej melatonina zaczyna działać pomiędzy godziną 21 a 22.30 u nastolatka ten proces zaczyna się dopiero po północy. Kiedy nad ranem u rodziców poziom melatoniny stopniowo spada i budzimy się do życia, zwykle około 6-7 rano, to u naszej dorastającej pociechy ma to miejsce dopiero w godzinach 9-10.

Higiena snu to podstawa

Dziś coraz częściej mówimy o wywołanym zespole opóźnionej fazy snu i czuwania, co szczególnie wiąże się z używaniem telefonów oraz innych urządzeń elektronicznych emitujących niebieskie światło. Nastolatkowie są bardzo aktywni na portalach społecznościowych i zamiast iść spać przeglądają, czatują i surfują po Internecie. Sytuacji nie ułatwia uzależnienie od gier komputerowych, które dotyczy coraz młodszych dzieci i skutkuje codziennym kilku a nawet kilkunastogodzinnym graniem. Do zaśnięcia niezbędna jest melatonina, a niebieskie światło emitowane przez ekrany smartfonów i komputerów blokuje jej wydzielanie. Do tego dochodzi pobudzenie emocjonalne, podniesienie poziomu kortyzolu i adrenaliny, co uniemożliwia zaśnięcie i regenerację organizmu. Deprywacja snu doprowadza do problemów z koncentracją, trudności z zapamiętywaniem, złego nastroju i reagowania agresją. Wzrasta impulsywność, skłonność do pochopnych decyzji, wybuchowość i ryzyko konfliktów interpersonalnych, co przekłada się na pogorszenie wyników w nauce, sporcie i innych dziedzinach życia nastolatka. Niedospanie wpływa także na rozwój biologiczny nastolatka – wpływa negatywnie na procesy regeneracyjne, rośnięcie, gojenie się i regenerację mięśni, zrastanie się kości i zaburza pracę układu odpornościowego. Badania pokazują, że niedospana młodzież ma znacznie gorsze nawyki żywieniowe ponieważ zaburza się równowaga pomiędzy hormonami regulującymi poczucie sytości i głodu. Wtedy też nastolatek znacznie częściej sięga po jedzenie typu fast food.

Przykład idzie z góry

Zmiany biologiczne u nastolatka to jedno, ale nie zapominajmy o ważnej roli rodziców w procesie kształtowania zdrowych nawyków związanych ze snem. Warto zacząć od rozmowy z nastolatkiem na temat snu, bo może okazać się, że nie był on do tej pory świadomy jak ważna jest jego rola w codziennym funkcjonowaniu organizmu zarówno pod względem biologicznym jak i psychicznym. Sen jest odpowiedzialny za kreatywność, dobre zapamiętywanie i przyswajanie wiedzy i umiejętności motorycznych. Jeżeli oczekujemy efektów, najpierw sami dajmy przykład swoim zachowaniem i podejściem do jakości snu. Jeżeli ustalamy zasady korzystania z telefonów i innych urządzeń przed snem, to także stosujmy się do tych wytycznych. Trudno oczekiwać efektów, jeśli dziecko codziennie widzi rodziców siedzących w łóżku z telefonem w ręku. Pilnujmy aby nastolatek do wieczora zakończył wszelkie działania związane z nauką i odrabianiem prac domowych, a przed snem spakował plecak i przygotował ubrania na następny dzień, co pozwoli mu pospać chwilę dłużej. Warto także zadbać o edukację żywieniową i nauczyć nastolatka unikania w godzinach wieczornych picia kawy, napojów energetycznych oraz spożywania ciężkostrawnych posiłków i słodyczy. Choć wydaje się to banalne, należy od małego uczyć, że łózko służy do spania, a lekcje odrabiamy przy biurku, które każde dziecko powinno mieć w swoim pokoju. Dlaczego? Ponieważ w tej sytuacji łóżko podświadomie nie kojarzy się z nieprzyjemnymi czynnościami, a jedynie z odpoczynkiem i relaksem. Rolą rodziców jest nauczenie rutyny przed snem, unikanie mocnych bodźców i doznań, ponieważ powtarzanie przed snem tych samych czynności powoduje, że mózg zaczyna je kojarzyć z porą snu i regeneracji. Zaburzenia snu u nastolatka skutkują nie tylko pogorszeniem funkcjonowania na poziomie biologicznym ale także psychicznym, szczególnie w sytuacji długotrwałego niewyspania i zmęczenia. Niewyspanie u nastolatków przyczynia się do obniżenia wydajności procesów poznawczych, spadku nastroju oraz większej podatności na choroby psychiczne. Dlatego w rękach rodziców leży wyrobienie takich nawyków, które przyczynią się do regularnego i optymalnego rytmu dobowego nastolatka.