Co, jak i czy w ogóle palą nasze dzieci
Rozmowa z drem hab. ŁUKASZEM BALWICKIM – lekarzem, specjalistą leczenia uzależnień od nikotyny
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Rozmowa z drem hab. ŁUKASZEM BALWICKIM – lekarzem, specjalistą leczenia uzależnień od nikotyny
Kiedy chodziłam do szkoły papieros dla wielu moich rówieśników jawił się jako atrybut dorosłości. W szkolnych toaletach palili więc niemal wszyscy. Od tego czasu wydaje się, jakby moda na palenie nieco minęła. Zda się, że potwierdzają to nawet badania, np. z ostatnich przeprowadzonych przez CBOS wynika, że odsetek palących osób w Polsce jest najniższy od czasów, kiedy zaczęto tego typu badania przeprowadzać. Czy to oznacza, że moda na palenie mija także wśród młodzieży?
Obraz jest dość skomplikowany, bowiem badanie, o którym mowa dotyczyło tylko osób dorosłych. I tu rzeczywiście jest regularny spadek konsumpcji wyrobów tytoniowych. Niemniej jednak ten trend jest minimalny, spadki o ułamki punktów procentowych. Jeśli chodzi natomiast o młodzież, to odpowiedź nie jest taka oczywista, ponieważ w tym przypadku nie mamy jednorodnego rynku, to znaczy obok papierosów tradycyjnych młodzi ludzie sięgają po papierosy elektroniczne, a w ostatnim czasie dość popularny zrobił się także tytoń podgrzewany.
A jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie te formy podaży nikotyny?
To wówczas okazuje się, że nie tylko nie ma spadku, ale jest wzrost konsumpcji.
Czyli jak dużo młodych ludzi pali? Jak poważny jest to problem wśród naszych dzieci?
Wszystko zależy od tego, jaka metoda badawcza (jakie pytanie) zastosowano. Na ogół pyta się, czy paliłeś w ciągu ostatnich trzydziestu dni, czy robisz to codziennie czy okazjonalnie. W Polsce do używania jakiegokolwiek wyrobu z nikotyną w ostatnich trzydziestu dniach przyznaje się aż 47% uczniów szkół średnich (12% - papierosy, 11% - e-papierosy i 24% - obydwa produkty zamiennie). Jeśli chodzi o uczniów szkół podstawowych, to do kontaktu z papierosami przyznaje się kilka procent.
Może nie wszyscy mają odwagę się przyznać?
Oczywiście taka możliwość istnieje. Część osób na pewno zataja tę informację, szczególnie, że takie badania na ogół przeprowadzane są w szkołach. Nie jest wykluczone, że obraz może być lekko zafałszowany, a wyniki zaniżone.
W jakim wieku młodzi na ogół zapalają pierwszego papierosa?
Największy boom jest w sytuacjach przejściowych, to znaczy np. kiedy następuje zmiana szkoły. Do tej pory to było rozpoczęcie nauki w gimnazjum, teraz zapewne przesunie się to na początek liceum. To taki czas budowania wizerunku w nowej grupie, redefiniowania siebie, ale także buntu.
Jak palenie w tak młodym wieku wpływa na ich zdrowie i rozwój?
Na temat szkodliwości palenia papierosów powstało mnóstwo opracowań. To nie tylko choroby płuc, nowotwory czy problemy sercowo-naczyniowe, to negatywny wpływ na wszystkie organy ciała. Wdycha się ogromną ilość toksycznych substancji, a przede wszystkim nikotynę, która jest po prostu narkotykiem. Zaburza funkcjonowania ośrodkowego układu nerwowego, ma wpływ na mózg, sztucznie go stymuluje – w bardzo krótkim czasie mózg zaczyna domagać się coraz więcej tej substancji. A jeśli już dojdzie do uzależnienia (co może się stać nawet po wypaleniu zaledwie kilku papierosów), to dochodzi do trwałych zmian mózgu. Wówczas całe życie jest się uzależnionym od nikotyny (nawet wówczas, kiedy rzuci się palenie), ale także o wiele bardziej podatnym na inne uzależnienia.
A jeśli chodzi o wpływ konkretne na młodego człowieka, to znaczy, czy palenie papierosów ma jakieś przełożenie na przykład na zdolność uczenia się, koncentrację, zapamiętywanie…? Czy może być m.in. przyczyną kłopotów z nauką?
Zdecydowanie tak. Nikotyna zaburza np. umiejętności poznawcze, utrudnia kontrolę emocji, co powoduje trudności z nauką. Szkodliwy wpływ nikotyny na mózg młodego człowieka jest szeroko w literaturze opisany. Mózg człowieka kształtuje się do 22 roku życia, a nikotyna zaburza jego prawidłowy rozwój.
Wspomniał Pan wcześniej, że młodzież sięga również po papierosy elektroniczne. Dość powszechnie jest przekonanie, że są one mniej szkodliwe? Czy tak rzeczywiście jest?
Coraz więcej badań naukowych wskazuje na nieprawdziwość tej tezy. Być może to przekonanie wynikało z tego, że na temat papierosów elektronicznych nie było zbyt wielu dostępnych informacji. Był zbyt krótki okres obserwacji. Teraz się to zmienia i powinno nas wyprowadzać z błogiego poczucia bezpieczeństwa. Po pierwsze wiemy, że użytkownicy papierosów elektronicznych o wiele silniej i szybciej się uzależniają niż ci, którzy palą papierosy tradycyjne. Po wtóre, papierosy elektroniczne także zawierają nikotynę, a wraz z gorącą parą do organizmu wprowadzany jest również cały szereg toksycznych substancji.
W jaki sposób powinni zareagować rodzice, jeśli odkryją, że ich dziecko pali?
To zależy od tego, czy jest to palenie incydentalne, czy jest już problem uzależnienia. Jeśli dziecko zapaliło raz czy drugi, to można z nim przeprowadzić rozmowę na temat możliwości uzależnienia i jego skutków. Wskazać, jak bardzo nałóg zabiera wolność i jakim niewolnikiem staje się człowiek. Jeśli jednak doszło już do uzależnienia, wówczas warto skorzystać z pomocy specjalisty. Niekiedy będzie mógł pomóc psycholog, ale czasami może się okazać niezbędne wsparcie farmakologiczne i wówczas będzie potrzebny lekarz, żeby zaordynować preparaty np. nikotynozastępcze. W każdym jednak przypadku ważny jest własny przykład, czy to abstynencja, czy też - jeśli rodzic jest osobą palącą - pokazanie własnego zmagania się z nałogiem.
rozmawiała
Małgorzata Tadrzak-Mazurek
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.