Nauczyciel - funkcjonariusz, czyli czy będą karać belfra?
Zdaniem obserwatorów i ekspertów oświatowych np. Hanny Dobrowolskiej, Jolanty Dobrzyńskiej i Agnieszki Pawlik-Regulskiej polska edukacja została poddana zmianie w skali do tej pory niespotykanej.
Czy polscy nauczyciele staną się funkcjonariuszami edukacyjnej rewolucji - a ci, którzy się oprą, zostaną ukarani? To pytanie zadają sobie dziś rodzice, pedagodzy i eksperci oświatowi w całej Polsce.
Zmiany bez precedensu w polskiej oświacie
Zdaniem obserwatorów i ekspertów oświatowych, takich jak Hanna Dobrowolska, Jolanta Dobrzyńska i Agnieszka Pawlik-Regulska, polska edukacja została poddana zmianom w skali do tej pory niespotykanej. „Transformacja edukacji w Polsce", „edukacyjne tsunami niszczy polską oświatę", „rewolucja w edukacji" - to tylko kilka haseł, które przebijają się do opinii publicznej za pośrednictwem mediów. Rodzice i nauczyciele przykładają do tych zmian zazwyczaj miarę własnych szkolnych doświadczeń lub doświadczenia zawodowego.
Dariusz Rozwadowski, historyk i autor książki pt. „Marksizm w edukacji", ostrzega jednak, że zmiany w polskim szkolnictwie są bez precedensu. Jego zdaniem skala i rozmach działań Barbary Nowackiej i Ministerstwa Edukacji Narodowej pozwalają wysnuć wniosek, że aktualna rewolucja w sposobie nauczania polskich dzieci jest porównywalna z rewolucją bolszewicką sprzed ponad 100 lat w Rosji Sowieckiej. Tym razem jednak do dyspozycji rządzących pozostaje - jak nigdy dotąd - kolosalny system informatyczny.
Olbrzymią rolę ma również odegrać sztuczna inteligencja, między innymi podczas oceniania uczniów zgodnie z wytycznymi dotyczącymi tzw. oceny funkcjonalnej. To właśnie te technologiczne narzędzia mogą sprawić, że skala planowanych zmian będzie trudna do wyobrażenia dla przeciętnego rodzica czy nauczyciela.
Nauczyciel jako funkcjonariusz rewolucji?
Bardziej lub mniej świadomi nauczyciele mają się stawać - de facto - funkcjonariuszami przeprowadzającymi utopijne zmiany. Już dziś są zachęcani do udziału w niezliczonej liczbie szkoleń, między innymi z zakresu:
- edukacji włączającej
- szkoły równych szans
- edukacji obywatelskiej
- edukacji zdrowotnej i klimatycznej
- edukacji multikulturowej
- pedagogiki antyautorytarnej
Repertuar tych szkoleń jest przeogromny, a szkoleniowcy już oferują swoje usługi w internecie. Jak zauważa Dariusz Rozwadowski:
Opór nauczycieli może być pokonywany przepisami.
Pojawia się zatem fundamentalne pytanie: czy nauczyciele będą bezkarni w przypadku niestosowania nowych rozporządzeń? Nowe przepisy otwierające furtkę do karania - na przykład za wystawienie uczniowi oceny, z którą nie zgodzą się rodzice - są obecnie w fazie projektowej.
Co czeka dzieci po wakacjach? Rodzice i nauczyciele wobec nowego roku szkolnego
Czy rodzice i nauczyciele w Polsce otworzą oczy na skalę planowanych zmian? Czy Polska pójdzie drogą krajów Europy Zachodniej, w których podobna rewolucja edukacyjna jest już znacznie bardziej zaawansowana? Jakie konkretne zmiany przyniesie nowy rok szkolny 2025/2026 i co czeka dzieci, które wrócą do szkół już 1 września?
Więcej na temat transformacji w edukacji i projektowanych karach dla nauczycieli mówi Dariusz Rozwadowski w rozmowie z Elżbietą Lachman na kanale YouTube Polskie Forum Rodziców. Zapraszamy do obejrzenia!


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.