Współczesność zmieniła życie ludzi w znacznym stopniu na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat. Przedłużył się okres edukacyjny, młodzi ludzie dłużej zostają w domu z rodzicami i odkładają na później decyzję o posiadaniu dzieci, a rodzicielstwo z różnych względów przestało być naturalnym etapem, przez który przechodzą wszyscy. W mediach głównego nurtu promowany jest bezdzietny styl życia. Dzieci zamieniane są na zwierzęta domowe, a posiadanie potomstwa przedstawiane jest jako pasmo unieszczęśliwiających wyrzeczeń. Instytut Wiedzy o Rodzinie i Społeczeństwie zapytał rodziców o ich postrzeganie rodzicielstwa. W opublikowanym raporcie „Plusy rodzicielstwa. Doświadczenia polskich rodziców" IWORIS odkłamuje wiele stereotypów dotyczących rodziny. Zapraszamy na rozmowę z dr Dorotą Gizicką, ekspertem Instytutu, socjologiem z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Bilans korzyści i trudności z posiadania potomstwa

Eksperci przebadali rodziców w różnym wieku. Z przedstawionych przez nich odpowiedzi wynika, że dostrzegają trudności związane z rolą rodzica, ale wskazują też dużo korzyści.

Większość rodziców postrzega rodzicielstwo w pozytywnym świetle

– mówi dr Dorota Gizicka.

Wskazuje, że te trudne momenty są najgorzej odbierane w chwili, gdy się dzieją. Wymagają wtedy mnóstwo wysiłku i zaangażowania.

Czasem wystarczy dzień, dwa, trzy, miesiąc, czy rok i zupełnie inna jest perspektywa i właśnie to nasze badania pokazały

– dodała.

Trudności częściej dostrzegane są przez rodziców młodych, którzy posiadając mniejsze dzieci są bardziej zmęczeni i muszą w rodzicielstwo włożyć więcej wysiłku fizycznego.

Oni nadal postrzegają rodzicielstwo, jako coś pozytywnego, ale nieco mniej pozytywnego, niż starsi rodzice

– mówi dr Gizicka

Rodzice starci, posiadający dorosłe dzieci, a być może nawet wnuki, postrzegają rodzicielstwo, jako coś bardziej pozytywnego, pamiętając o trudnościach, przez które przeszli. Wskazują oni, że było i jest warto podjąć ten wysiłek, przejść przez trudności.

Nasze badania pokazują, że rodzice uważają, że korzyści niematerialne przewyższają trudy fizyczne, materialne i emocjonalne

– stwierdza ekspert.

Rodzice zyskują posiadając dzieci?

Rodzice wskazują w badaniu, że rodzicielstwo zapewnia im poczucie sensu życia i szczęścia.

Zdecydowana większość rodziców twierdzi, że będąc rodzicami, nie wyobrażają sobie życia bez dzieci

– mówi socjolog.

Posiadanie dzieci daje też rodzicom poczucie bezpieczeństwa na przyszłość. Dr Gizicka zaznacza, że nie chodzi wcale o przełożenie opieki rodziców nad dziećmi na późniejszą opiekę dzieci nad rodzicami na starość.

Nie chodzi tylko o zabezpieczenie materialne, ale korzyści natury psychologicznej, czyli mają pewność, że będąc starszymi, to ktoś do nas zadzwoni, zapyta, jak się czuję. To poczucie sensu życia jest dla osób starszych trochę inne, kiedy w ich życiu są już dorosłe dzieci i wnuki. Myślę, że to wsparcie materialne też jest istotne.

– mówi dr Gizicka

Dodaje, że nie ma co idealizować sytuacji posiadania dzieci, że sam fakt bycia rodzicem zabezpiecza nas na starość, ale daje to rodzicom poczucie, że nie zostaną sami w różnych wymiarach.

Cała rozmowa z dr Dorotą Gizicką na naszym kanale YouTube.

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.