Zagrożenia nowego przedmiotu - Edukacji Zdrowotnej i reformy polskiej szkoły od 1 września 2025 r
Edukacja Zdrowotna w szkole od 1 września 2025: jakie zagrożenia niesie nowy przedmiot i reforma szkolnictwa? Czy zastąpi
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Polski system edukacji przechodzi w 2025 roku burzliwe zmiany, które budzą niepokój wśród rodziców, nauczycieli i ekspertów. Wprowadzenie edukacji zdrowotnej jako nowego przedmiotu od 1 września 2025 r. oraz inne reformy wprowadzane przez minister edukacji Barbarę Nowacką, w tym edukacja włączająca, wywołują gorące dyskusje. Czy przedmiot edukacja zdrowotna zastąpi tradycyjne wychowanie do życia w rodzinie? Jakie zagrożenia niosą nowe regulacje? Przyjrzyjmy się kluczowym problemom, opierając się na rozmowie Elżbiety Lachman z Agnieszką Pawlik-Regulską, prezesem Stowarzyszenia Nauczyciele dla Wolności i koordynatorem Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły.

Edukacja Zdrowotna: Ideologia zamiast Wartości. Co dalej z Wychowaniem do życia w rodzinie?
Edukacja zdrowotna w szkole, wprowadzona na mocy rozporządzenia ministra edukacji z dnia 6 marca 2025 r. i dnia 7 kwietnia 2025 r., ma być realizowana w klasach IV–VIII szkoły podstawowej oraz w szkołach ponadpodstawowych, takich jak liceum ogólnokształcące, technikum oraz branżowa szkoła. Nowy przedmiot, w wymiarze 1 godziny tygodniowo, budzi kontrowersje z powodu swojej podstawy programowej. Jak podkreśla Agnieszka Pawlik-Regulska:
W edukacji zdrowotnej nie ma ukazywania wartości ani rodziny, ani małżeństwa. Słowo mąż, żona się ani razu nie pojawia. Zrównanie małżeństwa ze związkami nieformalnymi. [...] Promowanie związków jednopłciowych, LGBTQ+, aborcji, antykoncepcji.
Krytycy wskazują, że treści dotyczące wiedzy o życiu seksualnym człowieka w podstawie programowej edukacji zdrowotnej sprowadzają relacje międzyludzkie do „świadomej zgody" jako jedynego warunku podejmowania współżycia.
Nie to, że chcemy założyć rodzinę, związek, że się kochamy. [...] Wystarczy, że się zgadzamy, to możemy współżyć.
– alarmuje Pawlik-Regulska.
Tego typu podejście, inspirowane wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia, budzi obawy o edukację seksualną odbiegającą od tradycyjnych wartości i naruszającą prawa rodzicielskie. Edukacja zdrowotna będzie przedmiotem nieobowiązkowym, ale rodzice muszą złożyć oświadczenie o rezygnacji do 25 września 2025 r., co wymaga od nich świadomości i aktywności.
Reformy Barbary Nowackiej: Chaos i Brak Kompetencji
Reformy wprowadzane przez szefową MEN, Barbarę Nowacką, są krytykowane za brak spójności i kompetencji. Jednym z przykładów chaosu jest problem z sygnaturami świadectw szkolnych, które błędnie odwołują się do nieistniejącego Ministerstwa Edukacji i Nauki (MEiN) zamiast Ministerstwa Edukacji Narodowej (MEN).
To wielkie partactwo, bałagan i obrazuje bardzo dobrze, że obecnie Ministerstwo Edukacji [...] to kolos na glinianych nogach.
– mówi Pawlik-Regulska.
Dodatkowo, zniesienie obowiązku zadawania prac domowych w klasach IV–VIII szkoły podstawowej oraz zakaz oceniania ich w szkołach ponadpodstawowych ogranicza autonomię nauczycieli.
Pani minister bardzo w sposób autorytarny mówi nam nauczycielom, gdzie jest nasze miejsce, z reguły pod ścianą.
– podkreśla rozmówczyni.
Nowe rozporządzenia Ministra Edukacji ignorują głosy środowiska nauczycielskiego i rodziców, wprowadzając zmiany, które krytycy nazywają „neomarksistowską deformacją". Wśród nich jest propozycja, by uczniowie sami oceniali swoje zachowanie, co osłabia autorytet nauczycieli i wprowadza chaos w sprawie sposobu nauczania szkolnego.
Edukacja Włączająca: Wyzwania dla Nauczycieli i Uczniów
Edukacja włączająca, promowana przez unijne wytyczne, zakłada integrację uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym lub znacznym w zwykłych szkołach. W teorii ma to wspierać równość, ale w praktyce generuje problemy.
W szkole zwykłej, publicznej, klasie ogólnej, nieintegracyjnej jest mnóstwo dzieci z specjalnymi potrzebami, z orzeczeniami, które wymagają specjalistycznej opieki, a pieniędzy na to nie ma.
– zauważa Pawlik-Regulska.
Nauczyciele, często bez odpowiednich studiów podyplomowych w zakresie edukacji specjalnej, są pozostawieni sami sobie. Brak wsparcia, np. nauczycieli wspierających, prowadzi do sytuacji, w których klasy stają się niezarządzalne.
Dziecko z upośledzeniem w stopniu umiarkowanym jest na poziomie klasy trzeciej, będąc w ósmej klasie, i my jesteśmy zobligowani, żeby z takim dzieckiem indywidualnie pracować.
– mówi ekspert.
Co więcej, likwidacja szkół specjalnych, wynikająca z braku unijnego finansowania, zmusza dzieci z poważnymi dysfunkcjami do nauki w zwykłych placówkach, co zwiększa ryzyko incydentów, takich jak agresja wobec rówieśników czy nauczycieli.
Co dalej ze szkołą od 1 września 2025?
Wprowadzenie edukacji zdrowotnej w szkole od 1 września 2025 r. oraz inne reformy budzą pytania o przyszłość polskiej edukacji. Czy nowy przedmiot ma pomóc w dbaniu o zdrowie psychiczne uczniów, czy raczej promuje ideologiczne treści? Czy edukacja włączająca zapewni wsparcie potrzebującym dzieciom, czy stworzy chaos w klasach? Jak zauważa Pawlik-Regulska, kluczem do zmiany jest świadomość i działanie:
Trzeba wiedzieć. [...] Jeżeli nie wiemy, nie będziemy wiedzieli, jak bardzo groźne zmiany się odbywają. [...] Musimy wychodzić na ulicę, stawać pod kuratoriami, domagać się jasnej informacji.
Rodzice mogą działać, korzystając z zasobów takich jak strony takdlaedukacji.pl czy ratujmyszkołe.pl, gdzie znajdą informacje o zagrożeniach i formularze do wypisania dzieci z zajęć z edukacji zdrowotnej. Edukacja obywatelska i aktywność społeczna stają się kluczowe w obliczu reform, które wielu postrzega jako zagrożenie dla tradycyjnych wartości i jakości nauczania.
Więcej szczegółów w rozmowie Elżbiety Lachman, redaktor naczelnej Polskiego Forum Rodziców z Agnieszką Pawlik Regulską prezesem Stowarzyszenia Nauczyciele dla Wolności i koordynatorem Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły.
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.