Nasze konta bankowe może sprawdzić urząd skarbowy – nowe przepisy od 1 lipca
Od 1 lipca urzędy skarbowe zyskają nowe uprawnienia. Na mocy nowych przepisów banki będą zobowiązane do przekazania organom podatkowym informacji na temat swoich klientów dotyczących ilości…
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Od 1 lipca urzędy skarbowe zyskają nowe uprawnienia. Na mocy nowych przepisów banki będą zobowiązane do przekazania organom podatkowym informacji na temat swoich klientów dotyczących ilości posiadanych przez nich kont, ich stanu i obrotach.
Do tej pory tylko podejrzani
Do tej pory informacje takie przekazywano jedynie w przypadku, gdy w stosunku do obywatela wszczęto postępowanie podatkowe. Po zmianie obowiązek dotyczył będzie wszystkich osób fizycznych i to nie tylko właścicieli konta, ale także ich pełnomocników.
„Może to dotyczyć np. sytuacji, w której podatnik nie ujawnia dochodów, by nie płacić podatku, lub prowadzi niezarejestrowany biznes" – wyjaśnia ustawodawca.

Istotna zmiana określeń
W nowych przepisach zastąpiono bowiem słowo "podejrzany" określeniem "osoba fizyczna".
Jak tłumaczy Ministerstwo Finansów zastąpienie słowa "podejrzany" określeniem "osoba fizyczna" wynika z tego, że na etapie wszczęcia postępowania karnego skarbowego „w sprawie" nie występuje jeszcze podejrzany.
Według opinii MF zmiany nie oznaczają, że w każdym przypadku można wystąpić o informację bankową o osobie fizycznej, ale wtedy, gdy „żądanie występuje w związku z wszczętym już postępowaniem przygotowawczym lub czynnościami wyjaśniającymi odpowiednio w sprawie o przestępstwa, lub wykroczenia oraz przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe".
Skarbówka prześwietli więc tylko konta osób, co do których już prowadzone są czynności sprawdzające.

Kto może wystąpić o nasze dane bankowe
Poszerzona została lista podmiotów, które będą mogły zażądać ujawnienia takich informacji. Obecnie może z takim wnioskiem wystąpić szef KAS (Krajowej Administracji Skarbowej) oraz naczelnik urzędu celno-skarbowego. Po 1 lipca uprawnienia takie otrzymają tez naczelnicy urzędów skarbowych.
Przepisy wzbudzają kontrowersje
Jak każdy nowy przepis rozszerzający uprawnienia organów kontroli skarbowej, także i ten wzbudził kontrowersje. O wyjaśnienie zagadnienia zwrócił się do rządu Rzecznik Praw Obywatelskich, który zwrócił uwagę, że nowe przepisy znacząco poszerzają „zakres ingerencji w strefę prywatności obywateli". W jego ocenie nie przedstawiono uzasadnienia tej zmiany.
- Podatnicy nie muszą się obawiać o nadużywanie wprowadzonej zmiany, bowiem w okresie już obowiązujących regulacji nie stwierdzono ich nadużywania. Dane przekazywane przez banki chronione są tajemnicą skarbową, którą regulują szczegółowo przepisy ordynacji podatkowej – uspokaja szef KAS Bartosz Zbaraszczuk.
Jednak Krajowa Administracja Skarbowa informuje również, że odnośne przepisy są ponownie analizowane i nie wyklucza się zmian.

Uprawnienia organów podatkowych są już obecnie bardzo szerokie
Niektórzy doradcy podatkowi oceniają, że już obecnie organy skarbowe mają szerokie uprawnienie, które pozwalają im skutecznie walczyć z nadużyciami w sferze finansowej. Wobec tego dziwi kolejne ich rozszerzenie, które może prowadzić do uznaniowego występowania o dane dotyczące rachunków bankowych obywateli oraz do nieuzasadnionego ich wykorzystywania.
Zastrzeżenia zgłosił też Związek Banków Polskich, uważając, że wchodzące przepisy stanowią wyłom w zasadach, które dotyczą tajemnicy bankowej, gdzie ściśle uregulowany jest do niej dostęp organów państwa.
Jakie dane o naszych kontach będzie mgła otrzymać skarbówka

Urząd skarbowy będzie mógł pozyskać dane o:
– posiadanych lub współposiadanych rachunkach bankowych, lub posiadanych pełnomocnictw do dysponowania rachunkami bankowymi, liczby tych rachunków lub pełnomocnictw, obrotów i stanów tych rachunków, z podaniem wpływów, obciążeń rachunków i ich tytułów oraz odpowiednio ich nadawców i odbiorców;
– posiadanych lub współposiadanych rachunkach pieniężnych, rachunkach papierów wartościowych lub posiadanych pełnomocnictw do dysponowania takimi rachunkami, liczby tych rachunków, a także obrotów, stanów tych rachunków oraz ich historii;
– zawartych umowach kredytowych lub umowach pożyczki, z podaniem wysokości zobowiązań wynikających z tych kredytów lub pożyczek, celów, na jakie zostały udzielone, i sposobu zabezpieczenia ich spłaty, a także umów depozytowych, umów udostępniania skrytek sejfowych oraz ich historii;
– nabytych za pośrednictwem banków akcji Skarbu Państwa lub obligacji emitowanych przez Skarb Państwa, a także obrotu tymi papierami wartościowymi czy obrotu wydawanymi przez banki certyfikatami depozytowymi lub innymi papierami wartościowymi.
Oprac.: wit
Źródło: bankier.pl, money.pl
Zdjęcia: Pixabay.com, Pexels.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.