Uwaga! Podatkowa pułapka na rodziców!
Rodziny 4+, zamiast zyskać na nowej uldze, mogą dopłacić nawet kilkanaście tysięcy złotych podatku, gdy jedno z dorosłych dzieci zarobi niewiele ponad 3 tys. zł – cytuje poniedziałkową…
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Rodziny 4+, zamiast zyskać na nowej uldze, mogą dopłacić nawet kilkanaście tysięcy złotych podatku, gdy jedno z dorosłych dzieci zarobi niewiele ponad 3 tys. zł – cytuje poniedziałkową „Rzeczpospolitą" portal bankier.pl.
Jak pisze cytowana „Rz", Polski Ład wprowadza kilka nowych ulg, które pozwolą znacznie zaoszczędzić na PIT, na których skorzystają m.in. rodzice z czwórką dzieci, którzy mogą zarabiać bez podatku nawet do 231 tys. zł rocznie, czyli takowy zapłacą dopiero od kwoty, którą osiągną po przekroczeniu tego progu.
Ale, uwaga. Rodzice mogą jednak łatwo stracić prawo do wspomnianej ulgi. Wystarczy tylko, że jedno z dzieci jest pełnoletnie i uzyska dochód przekraczający 3.089 zł rocznie.
– Wówczas – jeśli rodzice skorzystają ze zwolnienia w trakcie roku – po jego zakończeniu grozi im duża dopłata. W zależności od tego, jakie uzyskali dochody, będą musieli zwrócić fiskusowi kilka lub nawet kilkanaście tysięcy złotych – podaje „Rzeczpospolita".
Jak działa PIT-0 dla dużych rodzin? Jak podkreśla Ministerstwo Finansów, to rozwiązanie dla wszystkich rodziców, którzy wychowują co najmniej 4 dzieci – niezależnie od tego czy są zatrudnieni na etacie, czy są przedsiębiorcami, czy wychowują dzieci razem, czy są samotnymi rodzicami.
– Każdy rodzic co najmniej czwórki dzieci, którego przychód wynosi do 85.528 zł, nie będzie płacić PIT. Przy wyższych zarobkach podatek będzie płacony dopiero od nadwyżki ponad tę kwotę. Rodzice, którzy rozliczają się na zasadach ogólnych (według skali podatkowej), dzięki reformie Polskiego Ładu też będą korzystać z 30 tys. zł kwoty wolnej. Oznacza to, że rodzic, który rozlicza się na zasadach ogólnych, nie będzie płacić PIT co najmniej do kwoty 115 528 zł. Przy wspólnym rozliczeniu małżonków kwota bez PIT wynosić będzie 231 056 zł – czytamy.
oprac.: kjp
źródło: bankier.pl, "Rzeczpospolita", gov.pl
zdjęcie: pixabay.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.