Jak wynika z raportu ASM Sales Force Agency, średnia wartość koszyka zakupowego w styczniu wyniosła 238,64 zł, co oznacza wzrost o 5 proc. w porównaniu do grudnia 2021 r., a ceny wzrosły w 10 na 13 badanych sieci handlowych.

Raport – wyniki

– W styczniu br. Badanie i Raport Koszyk Zakupowy przeprowadzone przez ASM Sales Force Agency wykazało średnią cenę koszyka na poziomie 238,64 zł. To wzrost na poziomie 11,08 zł, czyli o 5 proc. w porównaniu do grudnia 2021 r. Wynika z niego, że największy wzrost średniej ceny koszyka zakupowego miał miejsce w sieci Lidl (12,71 proc.) – podano w najnowszym raporcie ASM Sales Force Agency cytowanym m.in. przez Wirtualnemedia.

Z raportu – jak z kolei podaje money.pl – wynika, że największy wzrost średniej ceny koszyka zakupowego miał miejsce w sieci Lidl (12,71 proc.).

– Natomiast w ujęciu rocznym, wzrost cen odnotowano w ośmiu sieciach wobec 2021 roku. Były to min.: Biedronka (10,52 proc.), Makro (8,54 proc.) czy Kaufland (6,82 proc.). Największy wzrost cen koszyka odnotowano w sieci Biedronka, w której średnia cena w styczniu 2022 r. była wyższa o 22,73 zł niż przed rokiem - czytamy.

Co ciekawe, jak wynika z raportu ASM Sales Force Agency, w pierwszym miesiącu nowego roku najtańsze zakupy można było zrobić w sklepach Auchan. Tam średni koszt koszyka zakupowego wyniósł 202,37 zł. To o 6,74 zł więcej niż najtańszy koszyk w grudniu 2021 r. (należący przed miesiącem również do Auchan).

Supermarket - ceny 2022

Styczniowe podwyżki

– Z wyliczeń wynika, że za koszyk produktów najtańszych w styczniu br. trzeba było zapłacić 189,18 zł (więcej o 11,44 zł niż w grudniu), natomiast za koszyk produktów najdroższych – 305,12 zł – więcej o 21,64 zł niż w grudniu. Dane w ujęciu rocznym pokazują, że cena koszyka minimalnego w styczniu 2022 r. była wyższa o 5,39 proc. niż przed rokiem, natomiast koszyk maksymalny był w styczniu 2022 r. tańszy o 8,23 proc. niż w 2021 r. Wartość koszyka zakupowego całościowo zwiększyła się o 4,12 proc., z 229,20 zł w styczniu 2021 r. do 238,64 zł w styczniu 2022 r. – czytamy w opracowaniu. – Zgodnie z naszymi przewidywaniami początek roku w sklepach przywitał klientów podwyżkami. Najbardziej podrożały produkty tłuszczowe, bo aż o 40 procent, nabiał o niemal 15 procent – podano.

Droższa energia

Jak wyjaśnił cytowany w raporcie Patryk Górczyński, dyrektor zarządzający ASM Sales Force Agency, producenci i sieci handlowe są narażeni na te same czynniki gospodarcze, które negatywnie oddziałują na wielu polskich przedsiębiorców.

– Rosnące ceny energii, gazu, paliw, przekładają się na koszty produkcji, transport, koszty związane z zatrudnieniem. To właśnie dlatego klienci przy kasie widzą wyższe rachunki – powiedział.

oprac. kjp
źródło: Badanie i Raport Koszyk Zakupowy przeprowadzone przez ASM Sales Force Agency
zdjęcie: Pixabay

Supermarket - ceny 2022

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.