Wiek przedszkolny obfituje w skoki rozwojowe, my, rodzice, musimy wiedzieć, jak wspierać rozwój emocjonalny dziecka w wieku 2-3 lat, aby skutecznie go wspomagać i zrozumieć jego emocje.

rozwoj emocjonalny dzieci 1 min

Rozwój emocjonalny dziecka jest zjawiskiem niezwykle interesującym i obfitującym w wiele zwrotów akcji. Nie zawsze są one łatwe do zaakceptowania i nie zawsze łatwo pogodzić się z myślą, że moje dziecko zachowuje się w sposób odmienny od tego, jaki sobie wyobrażaliśmy. Jednak należy pamiętać, że dziecięce zachowania mają sens, a im więcej rodzice o nich wiedzą, tym więcej potrafią z nich wydobyć. Dlatego tak ważne jest, aby stać obok i wspierać rozwój emocjonalny dziecka i wspomagać go w przejściu przez ten etap rozwoju. Wrodzone predyspozycje małego człowieka oraz właściwości etapu rozwojowego, który właśnie osiągnęło, kształtują jego zachowanie, podobnie jak to, w jaki sposób jest ono traktowane przez rodziców.

Rozwój społeczno-emocjonalny

Rozwój dziecka w 2 roku życia jest niezwykle dynamiczny i bywa zaskakujący. Ponieważ dzieckiem w tym wieku kieruje ciekawość świata, bardzo szybko uczy się nowych umiejętności i dlatego potrzebuje dużo uwagi i dbałości o bezpieczeństwo. Dwulatek jest bardziej sprawny motorycznie, niż jeszcze pół roku wcześniej, sprawnie biega, skacze i utrzymuje równowagę. Jest także sprawniejszy językowo, rozumie znacznie więcej i łatwiej można się z nim komunikować. Może w sposób zrozumiały wyrażać swoje pragnienia, dzięki czemu nie okazuje nagłego rozdrażnienia. W sferze emocjonalnej życie dziecka w tym wieku chwilowo staje się łatwiejsze, gdyż jego pragnienia nie są tak silne, jak poprzednio. Wzrasta zdolność czekania i znoszenia niewielkiej niedogodności. W wielu sytuacjach dwuletnie dziecko jest miłym i kochającym malcem, które ciepło reaguje na innych ludzi. To wszystko sprawia, że jest ono łatwiejsze we współżyciu, niż jeszcze pół roku wcześniej i staje się dobrym kompanem w rodzinie.

Etapy rozwoju emocjonalnego dziecka

Dwa i pół roku to wiek, w którym rodzice mogą potrzebować wsparcia, ponieważ zachowanie ich dziecka nieoczekiwanie staje się przeciwstawne w stosunku do tego pożądanego. „Bunt dwulatka" to określenie kryzysu rozwojowego pomiędzy 18 a 30 miesiącem życia, który prowadzi do zmian w psychice i osobowości dziecka. Zaczyna ono ujawniać swoją indywidualność, niezależność i temperament, co wiąże się z intensywnym dojrzewaniem emocjonalnym, społecznym i poznawczym dziecka. Pierwsza połowa trzeciego roku życia dziecka bywa przytłaczająca dla samego dziecka. jak i rodziców. Jest to moment krańcowej nierównowagi, jednak zachowania te nie są pozbawione sensu. Dzieci w tym wieku są bardzo uparte i mało elastyczne. Nie potrafią się przystosować, chwilę poczekać, ustąpić, a wszystko musi być zrobione dokładnie tak, jak one chcą. Ponadto dzieci w tym wieku mają skłonność do dominacji, muszą wydawać rozkazy i podejmować decyzje. To wiek gwałtownych emocji i skrajnych przeciwieństw. Dziecko miota się pomiędzy sprzecznościami, typu chcę-nie chcę, pójdę-nie pójdę, zrobię-nie zrobię. Jest to również wiek, w którym chęć wykonania pewnej czynności często przerasta umiejętności dziecka, co skutkuje frustracją i wybuchami złości. Jest to trudny czas dla rodzica, ale niezwykle ważny dla rozwoju dziecka, a opanowanie i wsparcie dorosłego pomogą maluchowi przejść przez ten burzowy czas.

Jak wspierać rozwój emocjonalny dziecka?

Rodzice dość często odczuwają bezradność wobec gwałtownych reakcji dziecka i chwilami wątpią w swoje kompetencje wychowawcze. Ta sytuacja nie jest również łatwa i przyjemna dla dziecka, które targane emocjami, których nie rozumie, musi odnaleźć się w otaczającym go świecie. Dlatego rolą rodziców jest zadbanie o regulowanie emocji dziecka i zapewnienie mu warunków do jak najlepszego rozwoju i funkcjonowania.

W tym burzliwym okresie ważna jest rutyna w ciągu dnia, poczucie bezpieczeństwa i przewidywalność. Jasne zasady i granice będą dla dziecka drogowskazem. Choć to trudne, jako rodzic zachowaj spokój, mów łagodnym tonem, bądź cierpliwy, powstrzymaj się od krytyki i chwal za właściwe zachowanie. W tym wieku nawet najmniejsza rzecz może wyprowadzić dziecko z równowagi i doprowadzić do frustracji, dlatego trzeba zawczasu zadbać o to, aby nie dopuszczać do głodu, przemęczenia czy przebodźcowania. Warto za to wspierać rosnącą samodzielność dziecka i pozwolić mu podejmować wyzwania na miarę jego możliwości. Złość sama w sobie nie jest złą emocją, dlatego pozwólmy dziecku na jej przeżywanie. Nauczmy je tylko rozumieć, co tak naprawdę się z nim dzieje, nazywając emocje, które przeżywa w danym momencie. Należy uczyć dziecko konstruktywnego sposobu wyrażania złości, takiego, który jest akceptowalny i nie robi krzywdy innym, na przykład tupanie, zgniatanie kartek papieru, czy zaciskanie piąstek lub poduszki. Podstawą jest zrozumienie uczuć dziecka oraz nauczenie go radzenia sobie z emocjami.

Rodzice i ich wpływ na emocjonalną sferę życia dziecka

Bunt dwulatka nie wynika z braku kompetencji wychowawczych rodziców, czy – jak sądzą niektórzy – nie wiąże się z nieposłuszeństwem i złośliwością dziecka. Kryzys, który przechodzi ten mały człowiek, to niezwykle ważny etap w jego rozwoju, w czasie którego odkrywa swoją niezależność i nabywa nowe umiejętności. Dużą rolę odgrywają tu uczucia i emocje rodziców i dzieci. To, jak najbliższe otoczenie dziecka zareaguje na dane zachowanie, wpłynie na stany emocjonalne dziecka.

Na rynku dostępne są książki o wspieraniu rozwoju emocjonalnego, dzięki którym możemy nauczyć dzieci, jak rozpoznawać emocje własne i innych osób. Jeżeli dorośli pozwolą mu na przeżywanie emocji, pomogą je zrozumieć i będą w tym czasie dla niego wsparciem, pozwoli to maluchowi dobrze wkroczyć w kolejny etap rozwoju i wyposaży w niezbędne kompetencje społeczne, które będą odgrywały bardzo istotną rolę w jego życiu, zwłaszcza w nawiązywaniu relacji z rówieśnikami. Pamiętajmy, że dziecko nie potrafi jeszcze w pełni kontrolować swoich emocji i nie zdaje sobie sprawy ze swojego wpływu na otoczenie, dlatego należy z nim rozmawiać o emocjach na poziomie adekwatnym do jego rozwoju.