Czy rodzeństwo wychowuje?
Na polskieforumrodzicow.pl znajdziesz wsparcie i porady od innych rodziców z Polski i z zagranicy. Dyskutujemy na tematy związane z wychowaniem dzieci, ciążą, porodem i wieloma innymi kwestiami rodzinnymi.
Rodzeństwo to nie tylko towarzysz zabaw - to jeden z najważniejszych, często niedocenianych czynników w procesie wychowania młodego człowieka.
Dziecko obserwuje i naśladuje
W procesie wychowania młodego człowieka rodzaj więzi między rodzeństwem odgrywa niewątpliwie kluczową rolę. Nie jest to sytuacja statyczna - inny charakter ma w okresie wczesnego dzieciństwa, inny w okresie dojrzewania, a jeszcze inny w okresie młodzieńczym. Każdy z tych etapów niesie ze sobą odmienną dynamikę wzajemnych oddziaływań.
Małe dziecko jest wnikliwym i niezwykle chłonnym obserwatorem, starającym się jak najbardziej upodobnić swoje postępowanie do zaobserwowanego u starszych. Potrafi naśladować dorosłych, a także przejmować zwyczaje zaobserwowane podczas zabaw z rodzeństwem - sposób mówienia wraz z zasobem słów. Przy czym małe dziecko nie potrafi wartościować tych zachowań - naśladuje postępowanie starszej siostry lub brata, w tym również zaobserwowany sposób odnoszenia się do rodziców.
Dziecko obserwuje i naśladuje - nie zawsze natychmiast, czasem dopiero wtedy, gdy znajdzie się w podobnej sytuacji. Kontakt z rodzeństwem pozwala więc na kształtowanie pewnych zachowań, na przykład na umiejętność rezygnacji z ulubionej zabawki. Na wczesnym etapie rozwoju są to drobne sprawy, ale w kontekście dojrzałego życia uczą zdolności zauważania potrzeb drugiego człowieka.
Rodzina wielodzietna jako środowisko wychowawcze
Można powiedzieć, że wzrastanie z rodzeństwem - nawet jeśli to tylko jeden brat albo jedna siostra - pozwala na „przetrenowanie" wielu sytuacji typowych dla życia w społeczności dorosłych. Jeszcze lepiej, gdy rodzeństwa jest więcej. Wyniki badań psychologicznych potwierdzają bowiem pozytywny wpływ bogactwa odniesień osobowych w rodzinach wielodzietnych.
Wraz z wiekiem dziecka następuje polaryzacja zachowań i kształtowania postaw. Nie jest to już tylko naśladownictwo, lecz próba przejmowania świata wartości starszego rodzeństwa bądź jego odrzucenie. Przyjęcie wartości uznawanych przez rodzeństwo zależy nie tyle od uznania takiego samego systemu wartości, ile od siły więzi między rodzeństwem. Oznacza to, że starszy brat lub siostra potrafią zachęcić młodsze rodzeństwo do przyjęcia zarówno pozytywnego, jak i negatywnego systemu wartości.
Warto też podkreślić, że wymiana wartości w procesie wychowania jest wzajemna - młodsze rodzeństwo ma również wpływ na starsze. Wykształca się na przykład w naturalny sposób umiejętność opieki nad młodszymi dziećmi i ich obrony w sytuacjach zagrożenia.
Rola rodziców - między wzorem a presją
Ważnym stymulatorem wzajemnego oddziaływania rodzeństwa jest postawa rodziców. Rodzice nierzadko stawiają dziecku dobre zachowanie brata lub siostry za przykład do naśladowania - jest to naturalne, jednak uwzględniając uwarunkowania psychiczne młodego człowieka, może się zdarzyć, że skutek będzie odwrotny. Nastolatek, któremu rodzice zbyt natarczywie stawiają za wzór brata czy siostrę, może z pełną świadomością wybrać postawę wręcz przeciwną.
Każdy młody człowiek potrzebuje indywidualnego traktowania, które uwzględni jego cechy, uzdolnienia i uwarunkowania. Nie można dążyć do stworzenia osobowościowej kopii brata czy siostry - takie podejście przynosi więcej szkody niż pożytku.
Jedynak - wyzwanie dla rodziców
O ile wśród rodzeństwa pewne procesy wychowawcze zachodzą samoistnie, o tyle jedynactwo wymaga znacznie większego wysiłku wychowawczego ze strony rodziców. Chodzi przede wszystkim o kształtowanie pozytywnych postaw w życiu społecznym, takich jak:
- wrażliwość na potrzeby drugiego człowieka,
- umiejętność współdziałania z rówieśnikami,
- zdolność dokonywania wyborów,
- działanie dla wspólnego dobra.
Poważnym uproszczeniem - często krzywdzącym - jest stwierdzenie, że jedynak to zawsze samolub. Również te osoby potrafią być niezwykle otwarte i wrażliwe na drugiego człowieka oraz gotowe do pomocy. Zwykle świadczy to o wielkiej mądrości rodziców, którzy własnym przykładem i poprzez ukierunkowane działania potrafili wypełnić tę przestrzeń wychowawczą, która zwykle należy do rodzeństwa.
Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay.com


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.