Jak rysowanie wpływa na sprawność manualną i grafomotoryczną dzieci?
Wspominając dzieciństwo często myślimy o naszych arcydziełach plastycznych, Laurka na dzień mamy, taty, na urodziny i inne okoliczności. Jak rysowanie wpływa na sprawność manualną dzieci pozwalając im się rozwijać
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Rysowanie, malowanie i lepienie to nie tylko przyjemna zabawa — to fundament prawidłowego rozwoju dziecka, który dziś bywa niebezpiecznie zaniedbywany na rzecz ekranów i cyfrowych gadżetów.
Wspominając dzieciństwo, często myślimy o naszych arcydziełach plastycznych, które w wielu domach są pieczołowicie przechowywane przez rodziców i wywołują miłe wspomnienia. Laurki na Dzień Mamy, taty, urodziny i inne okazje pozwalały rozłożyć farby, kredki i flamastry, uruchamiając nasz twórczy potencjał. Każdy zapewne pamięta też przepiękne malowanki z dzieciństwa — szkice, które trzeba było wypełnić kolorami, starając się jak najbardziej nie wychodzić poza kontury. Tymczasem to, co kiedyś było normą, dziś wielu dzieciom sprawia trudności i w żaden sposób nie jest dla nich atrakcyjne.
Sprawność manualna u dzieci — jak ją rozwijać?
Rysowanie, malowanie czy lepienie od zawsze stanowią tradycyjną metodę rozwijania zdolności manualnych u dzieci. Naklejki, kolorowanki czy łączenie punktów w określony kształt wpływają na rozwój przestrzenny i rozwój tak zwanej motoryki małej. Dziś rysowanie zbyt często jest niedoceniane, a przecież pełni ogromną rolę w rozwoju dziecka.
Dzięki tej prostej aktywności rozwija się wyobraźnia i fantazja — swobodne prace plastyczne w żaden sposób ich nie ograniczają. Namalowanie obrazka opowiadającego o wakacjach czy przeczytanej książce uruchamia twórcze pokłady dziecka i stymuluje mózg do pracy. Malowanie rozwija również umiejętność wyrażania własnych potrzeb i emocji poprzez sztukę.
Warto też pamiętać, że obserwując sposób, w jaki dziecko rysuje i maluje, możemy szybko wychwycić problemy z napięciem mięśniowym czy inne trudności neurologiczne. Warunkiem jest bycie obecnym przy dziecku podczas jego pracy twórczej — rodzic może wówczas zauważyć nawet tak drobne sygnały, jak nieprawidłowy chwyt narzędzia pisarskiego. Wspólne tworzenie to ponadto cenny czas spędzony razem, okazja do rozmów o sztuce i zainteresowaniach, a nierzadko wstęp do pierwszej wizyty w muzeum.
Co daje ćwiczenie sprawności manualnej?
Zabawy kredkami i innymi akcesoriami plastycznymi to prawdziwe przygotowanie do szkolnej przygody. Ćwiczą one obserwację, koncentrację oraz zapamiętywanie, wpływają na rozwój psychomotoryczny i stanowią doskonałą rozgrzewkę przed nauką pisania. Dzieci, które od małego rysowały, malowały, wyklejały i kolorowały, dużo szybciej i sprawniej uczą się pisania w szkole.
Tymczasem dziś w szkołach obserwuje się znaczne pogorszenie zdolności manualnych i motorycznych dzieci. Uczniowie pierwszej klasy rysują ludzi w postaci tak zwanych głowonogów — składających się z koła i dwóch kresek — nie trzymają prawidłowo kredek, ołówków ani pędzelków, a ich prace bywają chaotyczne i niedokładne. Jeśli pojawiają się bardziej złożone postacie, najczęściej są to figurki wprost z popularnych gier komputerowych. W rysunkach dzisiejszych dzieci często widać chaos i brak podstawowych umiejętności adekwatnych do wieku.
Dzieje się tak dlatego, że dziecko — zamiast kolorowych kredek i farb — od najmłodszych lat dostaje do rąk telefon, laptop i konsolę do gier. Efekt jest taki, że przyklejenie równo naklejki w książce staje się dla niego wyzwaniem, o trzymaniu się liniatury nawet nie wspominając.
Ćwiczenia manualne odstawione na drugi plan
W czasach, kiedy mnogość przyborów do rysowania i malowania przyprawia o zawrót głowy, wielu rodziców — paradoksalnie — odbiera dzieciom możliwość rozwoju nie tylko motorycznego, ale też wyobraźni, myślenia przestrzennego i twórczego. Klawiatura telefonu i komputera nigdy nie zastąpi kartki papieru i narzędzia pisarskiego. Choć próbuje się nam wmówić, że czasy zeszytów i książek powoli mijają, żadna gra ani program graficzny nie może równać się z dobrodziejstwem, jakie daje dziecku zwykły rysunek.
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.