Nasze dziecko jeszcze niedawno trzymało nas za rękę, a dziś zamyka drzwi pokoju i mówi, że go nie rozumiemy - to znak, że bunt nastolatka właśnie się zaczął. Jak przetrwać ten czas i dlaczego warto potraktować go jako szansę, a nie zagrożenie?

fot. Pixabay

Adolescencja - czas wielkich zmian

Okres nastoletni, zwany inaczej adolescencją, to czas intensywnych zmian - nie tylko fizycznych, ale i mentalnych. Młody człowiek widzi siebie jako prawie dorosłą osobę i pragnie więcej swobody, decyzyjności i samodzielności. W tej sytuacji rodzice postrzegani są jako zagrożenie autonomii i samostanowienia, co często rodzi frustrację i nieporozumienia.

Rodzice nadal są dla dziecka bezpieczną przystanią wyznaczającą kierunki - tyle że ono samo odczuwa to jako kontrolę i brak praw. Właśnie dlatego w tym okresie tak dużą rolę zaczynają odgrywać rówieśnicy, którzy przeżywają podobne rozterki i doskonale się wzajemnie rozumieją. Stąd zacieśnianie więzi z grupą rówieśniczą, przekierowanie na nią uwagi i naturalne rozluźnienie relacji z rodziną.

Warto pamiętać, że sposób, w jaki manifestuje się potrzeba autonomii nastolatka, zależy od jego temperamentu - w niemałej części dziedziczonego po rodzicach - oraz od wpływu środowiska rówieśniczego. Dlatego tak ważne jest, aby w proces wychowania angażowali się oboje rodzice, patrzący i podążający w tym samym kierunku.

Dom jako bezpieczna baza

Choć może się wydawać, że nastolatek zupełnie nas ignoruje i nie słucha, rodzice mówiący jednym głosem są dla niego przystanią, do której w razie potrzeby może powrócić. W życiu każdego dorastającego dziecka pojawiają się sytuacje trudne i niemożliwe do samodzielnego rozwiązania - warto, by w domu miało swoją bazę, z której może korzystać i obserwować, jak dorośli radzą sobie z problemami, jak się komunikują i jakie wartości im pomagają.

Oczywiście nie mamy gwarancji, że nastolatek będzie z tego korzystać dokładnie tak, jak byśmy chcieli. Najważniejsza jest jednak jego świadomość, że może - że w razie czego czekają na niego dorośli zainteresowani jego losem i gotowi do dialogu. W tym czasie warto też aktywnie podkreślać mocne strony dziecka, jego potencjał i możliwości, bo ono samo często o nich zapomina i patrzy na siebie przez pryzmat krzywego zwierciadła. To pomaga nastolatkowi samodzielnie znajdować rozwiązania problemów i dochodzić do sedna sprawy.

Jak oswoić dziecko z przedszkolem
POLECAMY · WychowanieJak oswoić dziecko z przedszkolem

Na polskieforumrodzicow.pl znajdziesz wsparcie i porady od innych rodziców z Polski i z zagranicy. Dyskutujemy na tematy związane z wychowaniem dzieci, ciążą, porodem i wieloma inn

Czytaj dalej →

Ani za blisko, ani za daleko - złoty środek w wychowaniu

Dorosłym często wydaje się, że nastolatek nie potrzebuje kontaktu z rodzicami i nie chce z nimi przebywać. Nic bardziej mylnego. W trudnym okresie adolescencji musimy stale towarzyszyć dziecku w drodze do dorosłości - raczej stojąc obok, niż na pierwszym planie. Musimy też pogodzić się z faktem, że dziecko dorasta i potrzebuje więcej przestrzeni oraz kontaktu z innymi ludźmi.

Tak jak brak zaangażowania ze strony rodziców jest zgubny dla nastolatka, tak samo szkodliwe jest zaangażowanie zbyt intensywne - a nawet zawłaszczanie dziecka. Rodzic trzymający nastolatka pod kloszem podejmuje za niego decyzje, pozornie chroniąc go przed niebezpieczeństwami, lecz tak naprawdę nie pozwala mu dorosnąć ani poznać samego siebie. Dorastające pisklę, trzymane w gnieździe, nigdy nie nauczy się latać.

Nastolatek, który nie dostaje szansy na podejmowanie decyzji i odnalezienie odpowiedzi na pytania „Kim jestem? Kim chcę być?", bo gotowe odpowiedzi dostarczają mu zaborczy rodzice, płaci za to wysoką cenę. Nadmierna ochrona prowadzi do swoistego kalectwa - dziecko nie uczy się odpowiedzialności i nie potrafi budować relacji rówieśniczych niezbędnych do prawidłowego rozwoju społecznego.

Psychologia rozwojowa - dziecko jako odrębna istota

Dziecko od dnia narodzin jest odrębną istotą ludzką - ze swoimi pragnieniami, potrzebami, marzeniami i talentami. Choć na początku jest w pełni zależne od rodziców, z każdym rokiem próbuje swoich sił coraz samodzielniej, aby potem bezpiecznie przebrnąć przez okres dorastania aż do dorosłości. Wielka w tym rola rodziców: na każdym etapie rozwoju dziecka dawać mu tę przestrzeń, na którą jest gotowe - i która jest dla niego bezpieczna.

Najważniejsze: być obok, nie zamiast

Co tak naprawdę możemy zrobić dla naszego nastolatka? Wystarczy, że stoimy z boku i wszystkiemu się przyglądamy, będąc zawsze gotowi go wesprzeć, przytulić, porozmawiać i zapewnić, że razem damy radę. Dla dorastającego człowieka najważniejsza jest świadomość, że pomimo jego coraz dalszych samotnych wędrówek, w domu są rodzice, do których zawsze może się zwrócić i liczyć na wsparcie.

To dar, który możemy dać naszym dzieciom - i który sprawi, że nawet ich dorastanie stanie się dla nas nieco łatwiejsze.

Jakie więzi są niezbędne naszym dzieciom
POLECAMY · WychowanieJakie więzi są niezbędne naszym dzieciom

Na polskieforumrodzicow.pl znajdziesz wsparcie i porady od innych rodziców z Polski i z zagranicy. Dyskutujemy na tematy związane z wychowaniem dzieci, ciążą, porodem i wieloma inn

Czytaj dalej →