Okres dorastania to jeden z najbardziej przełomowych etapów w życiu człowieka — intensywny, pełen zmian i poszukiwań, który potrafi zaskoczyć nie tylko nastolatka, ale i jego rodziców.

Lawinowe zmiany, które dezorientują

Dorastanie wiąże się z pojawieniem się szeregu zmian dotyczących wszystkich obszarów funkcjonowania młodych ludzi: zaczynając od zmian biologicznych, poprzez rozwój w sferze emocjonalnej, poznawczej i społecznej, aż po ewolucję na płaszczyźnie seksualnej. Zmiany te następują szybko i intensywnie. Dlatego nie wszyscy rodzice są na nie przygotowani — nie zawsze potrafią pomóc swojemu dziecku w ich przeżywaniu bądź po prostu nie akceptują tego, co widzą.

Z doświadczenia terapeutycznego dr Sabiny Zalewskiej wynika, że nastąpił wyraźny wzrost liczby dzieci — zwłaszcza dziewczynek w wieku 15–16 lat — które zgłaszają się do gabinetu z przekonaniem o odmiennej orientacji seksualnej. Jak opisuje autorka, kiedy pyta o przejawy tej orientacji, słyszy zazwyczaj piękny opis głębokiej przyjaźni i bliskości duchowej — bez żadnych poważnych przejawów działań seksualnych ani nawet takich pragnień. Jest to opis pragnienia bycia zrozumianym, zauważonym i bliskim emocjonalnie — czyli w gruncie rzeczy klasyczny opis przyjaźni, jednego z rodzajów miłości. Pojawia się zatem pytanie: dlaczego dzieci to mylą i dlaczego tak chętnie przypisują sobie inną orientację seksualną, zamiast zdefiniować to jako potrzebę przyjaźni?

Co mówią eksperci?

Warto w tym miejscu przywołać słowa wybitnego seksuologa:

Zdarza się, że dzieci mają problem z określeniem płci. Przez różne wydarzenia w życiu identyfikują się z płcią odmienną. Należy to obserwować i regularnie chodzić do jednego psychiatry rozwojowego (psychiatra dzieci i młodzieży). Nie jest to jednak tożsame z ich orientacją seksualną, która jest ukształtowana dopiero u dorosłego człowieka. — prof. dr hab. n. med. Zbigniew Lew-Starowicz

Psychologia rozwojowa wykazała, że dzieci rodzą się jako osoby seksualne, a ich seksualność rozwija się etapowo — ściśle powiązana z ogólnym rozwojem dziecka i zadaniami mu przypisanymi na każdym etapie życia. Młody człowiek jest zatem w naturalnym okresie poszukiwań. Podlega przy tym silnym wpływom zewnętrznym: temu, co słyszy w mediach i czyta w internecie. Stara się odnaleźć odpowiedź na fundamentalne pytanie: kim jestem? — a jednocześnie szuka bliskości i akceptacji w swojej grupie rówieśniczej.

Dwa procesy tworzenia tożsamości

Prof. Anna Brzezińska, psycholog rozwojowy, uważa, że podstawowy mechanizm formowania tożsamości zakłada występowanie dwóch równoległych procesów. Pierwszy to proces rozpoznania — aktywne poszukiwanie i eksperymentowanie w zakresie podejmowania różnorodnych ról (zawodowych, politycznych, ideologicznych, płciowych), sprawdzania alternatywnych stylów życia oraz badania własnych granic i granic innych ludzi. To właśnie dlatego młodzi ludzie tak często decydują się na zachowania prowokacyjne, manifestacyjne i demonstracyjne — sięgają po przerysowane postawy, głoszą skrajne poglądy i kontrowersyjne opinie, czemu towarzyszą silne emocje.

Drugi proces to proces podejmowania decyzji — dokonywanie świadomego wyboru spośród wcześniej eksplorowanych możliwości i branie odpowiedzialności za podjętą decyzję. O ile pierwszy proces jest przez nastolatków podejmowany chętnie, drugi jest bardzo często pomijany lub wręcz ignorowany. Niemały wpływ ma na to postawa rodziców — nadmiernie chroniących, tłumaczących i niewystarczająco wymagających. Dzieci nie uczą się brać odpowiedzialności za własne czyny ani za emocje, które wywołują u innych.

We współczesnym wychowaniu zbyt łatwo rozgrzesza się młodych z tego obowiązku, tłumacząc, że życie im jeszcze „pokaże i dołoży". To poważny błąd. Oba procesy — rozpoznanie i decyzja — powinny przebiegać równolegle i odbywać się w naturalnym „laboratorium", jakim jest dom rodzinny. Tylko tam, doświadczając porażki, dziecko może liczyć na odpowiednie wsparcie i poczucie bezpieczeństwa.

Czego naprawdę szukają nastolatkowie?

Badania wykazały, że niepokój związany z tożsamością płciową wśród dzieci radykalnie się zmniejsza, gdy nie zachęca się ich do podszywania się pod płeć przeciwną. W praktyce coraz częściej można spotkać młodych ludzi doświadczających niepewności w tym obszarze. W rzeczywistości poszukują oni jednak przede wszystkim:

  • czułości i ciepła w relacjach
  • zrozumienia ze strony bliskich i rówieśników
  • głębokiej, emocjonalnej bliskości

Są to potrzeby powszechnie rozumiane jako fundament prawdziwej przyjaźni. Zadaniem rodziców, wychowawców i terapeutów jest pomóc młodemu człowiekowi właściwie nazwać te potrzeby — zanim sam, pod wpływem zewnętrznych przekazów, sięgnie po gotowe, niekoniecznie trafne etykiety.

Zdjęcie ilustracyjne / Pexels.com

banner 750

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.