Urlop ojcowski, macierzyński i rodzicielski. Ile wolnego po urodzeniu dziecka po nowelizacji kodeksu pracy?
Od zeszłego roku obowiązują nowe przepisy Kodeksu Pracy, które dają więcej urlopu rodzicielskiego. Ile wolnego przysługuje po urodzeniu dziecka obojgu rodzicom? Choć mówimy
Narodziny dziecka to jeden z najważniejszych momentów w życiu rodziny - i właśnie dlatego warto wiedzieć, ile czasu wolnego przysługuje rodzicom i jak z niego mądrze skorzystać.
Wymiar różnego rodzaju urlopów po urodzeniu dziecka bywa niejasny, ponieważ składa się na niego kilka odrębnych form opieki. Do niedawna mówiliśmy o urlopie macierzyńskim wynoszącym do 20 tygodni oraz urlopie rodzicielskim przysługującym w wymiarze 32 tygodni po porodzie. 26 kwietnia 2023 roku weszła w życie nowelizacja Kodeksu Pracy, będąca implementacją unijnej dyrektywy „Work-life balance", która istotnie wydłużyła czas, jaki rodzice mogą spędzić z dzieckiem w domu.
Urlop macierzyński, tacierzyński i rodzicielski - czym się różnią?
Zacznijmy od najważniejszej liczby: obojgu rodzicom przysługuje obecnie łącznie 61 tygodni na opiekę nad nowonarodzonym dzieckiem. Potoczne określenie „roczny macierzyński" funkcjonuje dlatego, że w większości przypadków to kobiety korzystają najpierw z urlopu macierzyńskiego, a następnie z urlopu rodzicielskiego - jednak w rzeczywistości system prawny oferuje znacznie więcej możliwości.
Bezpośrednio po porodzie matce przysługuje urlop macierzyński do 20 tygodni w przypadku urodzenia jednego dziecka. W przypadku ciąż mnogich okres ten wydłuża się proporcjonalnie do liczby dzieci:
- bliźnięta - 31 tygodni
- trojaczki - 33 tygodnie
- czworaczki - 35 tygodni
- pięcioro i więcej dzieci przy jednym porodzie - 37 tygodni
W tym okresie matka ma obowiązek wykorzystania co najmniej 14 tygodni (czyli 3,5 miesiąca) urlopu macierzyńskiego. To czas przeznaczony wyłącznie na jej odpoczynek po porodzie i nie może z niego zrezygnować. Niewykorzystaną część może natomiast przekazać ojcu - i wtedy mówimy o urlopie tacierzyńskim. Dodatkowo 6 tygodni z puli 20 można wziąć jeszcze przed porodem, jednak w takim przypadku okres urlopu po urodzeniu dziecka ulega odpowiedniemu skróceniu.
Po zakończeniu urlopu macierzyńskiego lub tacierzyńskiego rozpoczyna się urlop rodzicielski, który wynosi obecnie 41 tygodni. To właśnie ten wymiar uległ zmianie po nowelizacji Kodeksu Pracy z kwietnia 2023 roku - wcześniej wynosił 32 tygodnie.
Urlop ojcowski - komu przysługuje i jak go wykorzystać?
Jak informuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, urlop ojcowski jest wyłącznym i samodzielnym prawem ojca wychowującego dziecko, niezależnym od uprawnień matki. Przysługuje również wtedy, gdy matka dziecka nie jest zatrudniona na umowę o pracę ani nie ma opłacanych składek na ubezpieczenie społeczne.
Urlop ojcowski trwa do 14 dni kalendarzowych, jednak nie dłużej niż do ukończenia przez dziecko 12. miesiąca życia. W przypadku adopcji - nie dłużej niż do upływu 12 miesięcy od dnia uprawomocnienia się postanowienia orzekającego przysposobienie dziecka i nie dłużej niż do ukończenia przez dziecko 14. roku życia.
Ojciec może skorzystać z tego urlopu na dwa sposoby:
- jednorazowo - w całości (14 dni),
- w dwóch częściach - dwukrotnie po 7 dni.
Aby skorzystać z urlopu ojcowskiego, należy złożyć wniosek w formie papierowej lub elektronicznej nie później niż 7 dni przed planowanym rozpoczęciem urlopu. Pracodawca nie może odmówić jego udzielenia i ma obowiązek uwzględnić wniosek złożony w odpowiednim terminie. Co więcej, przez cały czas trwania urlopu pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać stosunku pracy z pracownikiem, ani nawet prowadzić przygotowań do takiego wypowiedzenia. Po powrocie pracodawca musi dopuścić pracownika do pracy na dotychczasowym stanowisku lub - jeśli jest to niemożliwe - na stanowisku równorzędnym, na warunkach nie mniej korzystnych niż poprzednio.
Urlop ojcowski jest w pełni płatny. Za ten okres wypłacany jest zasiłek macierzyński w wysokości 100% podstawy wymiaru zasiłku - świadczenie to pochodzi z ZUS-u, więc pracodawca nie ponosi żadnych dodatkowych kosztów. Warto pamiętać, że prawo do urlopu ojcowskiego wygasa z chwilą ukończenia przez dziecko 12. miesiąca życia - jeśli wniosek nie zostanie złożony w terminie, urlop bezpowrotnie przepada.
Urlop rodzicielski po nowelizacji - 9 tygodni tylko dla ojca
Urlop rodzicielski przysługuje obojgu rodzicom łącznie w wymiarze 41 tygodni (w przypadku porodu mnogiego - 43 tygodnie). Jeśli u dziecka stwierdzono ciężkie i nieodwracalne upośledzenie lub nieuleczalną chorobę zagrażającą życiu, które powstały przed narodzeniem lub podczas porodu, okres ten wydłuża się do 65 tygodni dla jednego dziecka i 67 tygodni przy porodzie mnogim.
W danym momencie z urlopu rodzicielskiego może korzystać tylko jedno z rodziców. Kluczową zmianą wprowadzoną nowelizacją jest jednak to, że każdy z rodziców dysponuje 9-tygodniowym okresem urlopu, którego nie można przenieść na drugiego rodzica. W praktyce przez pierwszy rok życia dziecka z urlopu macierzyńskiego i 32 tygodni urlopu rodzicielskiego korzysta zazwyczaj matka, natomiast pozostałą część - w tym własne, niezbywalne 9 tygodni - mogą wykorzystać ojcowie.
Warto podkreślić, że urlop ojcowski (do 2 tygodni) nie jest wliczany do urlopu rodzicielskiego - to dwa odrębne uprawnienia. Z urlopu rodzicielskiego można skorzystać do końca roku kalendarzowego, w którym dziecko kończy 6 lat. Urlop jest udzielany jednorazowo lub w nie więcej niż 5 częściach. Aby go otrzymać, należy złożyć wniosek w formie papierowej lub elektronicznej co najmniej 21 dni przed planowanym rozpoczęciem urlopu. Taki wniosek jest dla pracodawcy wiążący - nie może on odmówić jego uwzględnienia.
Wprowadzenie nieprzenoszalnego 9-tygodniowego urlopu wynika z dwóch dyrektyw Unii Europejskiej - rodzicielskiej oraz „work-life balance" - wdrożonych ustawą z dnia 9 marca 2023 r. o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw. Założeniem tych regulacji jest poprawa jakości życia pracowników i pomoc w zachowaniu równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. Niezbywalne prawo każdego z rodziców do własnej części urlopu ma przede wszystkim zachęcać ojców do aktywnego udziału w wychowaniu dzieci, a matkom ułatwić szybszy powrót na rynek pracy.
To dobry moment, aby przypomnieć nasz tekst „Dlaczego żłobki szkodzą dzieciom".


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.