Czego potrzebują ukraińscy uchodźcy
prof. Jakub Isański Trwająca od 24 lutego rosyjska napaść na Ukrainę spowodowała największą od 1945 r. falę uchodźców w Europie. Składają się na nią zarówno tzw. uchodźcy wewnętrzni, którzy opuścili…
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
Trwająca od 24 lutego rosyjska napaść na Ukrainę spowodowała największą od 1945 r. falę uchodźców w Europie. Składają się na nią zarówno tzw. uchodźcy wewnętrzni, którzy opuścili miejsca swojego zamieszkania i szukają bezpiecznego schronienia w granicach Ukrainy, jak i ci, którzy opuścili swój kraj. Ich liczba przekroczyła w połowie kwietnia 4 miliony i nadal rośnie. Większość skierowała się do Polski, gdzie znaleźli bezpieczne i gościnne schronienie.
Ogromna skala polskiej pomocy
Skala pomocy udzielonej przez Polaków, różne instytucje i państwo polskie jest bardzo duża. Tylko z danych udostępnionych w ostatnich dniach przez Episkopat Polski, możemy dowiedzieć się o tej, która była dystrybuowana za pośrednictwem parafii katolickich w naszym kraju. Dzięki niej, tymczasowe schronienie otrzymało niemal 300 tys. osób, wydano im ponad 11 milionów posiłków, a 125 tys. dzieci i 94 tys. osób starszych otrzymało pomoc i opiekę.
Ci, którzy nadal znajdują się na terenie Polski, korzystają też z gościny osób prywatnych, darmowego transportu czy pomocy w znalezieniu pracy w sektorze prywatnym czy publicznym. W przestrzeni publicznej polskich miast witają ich plakaty z hasłem „Jesteśmy z Wami", a na ulicach spontaniczne odruchy poparcia i deklaracji pomocy.

Naukowcy zbadali potrzeby uchodźców
Dostarczając im różnych form potrzebnej pomocy, warto zadać sobie najważniejsze pytanie: czego potrzebują uchodźcy? Z badania sondażowego realizowanego przez międzynarodowy, polsko-ukraiński zespół naukowców z udziałem Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, możemy dowiedzieć się o ich najważniejszych potrzebach, dzięki czemu ludzie mogą liczyć na wsparcie którego naprawdę potrzebują, a pomoc trafia w miejsca, gdzie jest naprawdę dobrze wykorzystana.
W naszym badaniu przygotowaliśmy zatem listę ponad dwudziestu odpowiedzi dotyczących aktualnych potrzeb uchodźców i poprosiliśmy o wybór pięciu najważniejszych. Ankieta była dostępna w trzech wersjach językowych: ukraińskiej, angielskiej i rosyjskiej, a jej wypełnianie było możliwe poprzez internetowy link widoczny na pulpicie tabletów, w które wyposażeni byli ankieterzy.
W ciągu trzech tygodni udało nam się zebrać niemal 500 wypowiedzi uchodźców, dzięki którym poznaliśmy ich sytuację po opuszczeniu Ukrainy, ich potrzeby, obawy i plany. W tym tekście skupiam się na potrzebach, ponieważ ich właściwe rozpoznanie jest potrzebne przy świadczeniu wszelkich form pomocy i daje szansę na właściwe skierowanie wysiłku wolontariuszy, a tym samym także samych Ukraińców włączających się aktywnie w działalność charytatywną.
Liczna diaspora ukraińska, która zamieszkuje w Polsce od roku 2014, gdy rozpoczął się masowy exodus, także angażuje się w tą aktywność, dopełniając grona osób gotowych do niesienia różnych form pomocy.
Kim są uchodźcy z Ukrainy?
Jakie są zatem potrzeby ukraińskich uchodźców? Mają one związek ze strukturą tej zbiorowości, którą znamy m.in. dzięki zapisom do bazy PESEL. Do 10 kwietnia 2022 roku, wśród uchodźców, którzy skorzystali z tej możliwości, 44% stanowiły kobiety, 49% dzieci, a jedynie 3% to mężczyźni, i ostatnie 3% - osoby w wieku powyżej 65 roku życia. Widzimy zatem, że populacja uchodźców, w zdecydowanej większości składa się z młodych matek z dziećmi, co ma wpływ na ich potrzeby w naszym kraju.

Najważniejsze potrzeby
Co pokazują dalej nasze badania, wśród najważniejszych potrzeb wymieniają oni (one) te związane ze schronieniem, znalezieniem opieki dla swoich dzieci i pracy dla siebie. A dokładniej, wśród najczęściej wybieranych przez nich w naszym badaniu potrzeb znajdują się: pomoc w znalezieniu pracy, różne formy pomocy materialnej, pomoc w długoterminowym wynajmie mieszkania, kurs języka polskiego oraz pomoc medyczna.
Wśród kolejnych wymieniano natomiast: pomoc z znalezieniu szkoły lub żłobka dla dzieci, tymczasowe schronienie, pomoc w zakupie lekarstw, oraz pomoc w skontaktowaniu się z bliskimi pozostałymi w domach, w Ukrainie, oraz pomoc w dołączeniu do innych krewnych, którzy przybyli tu wcześniej.
Wyniki te, po uzupełnieniu kolejnymi wypełnionymi ankietami, w tym także realizowanymi w innych krajach, posłużą do opracowania raportów pozwalających precyzyjniej określić ich potrzeby, już teraz jednak widzimy, że znaczna część z nich leży w zakresie możliwości zwyczajnych mieszkańców naszego kraju. Może dotyczyć zarówno zaoferowania im tymczasowego lub wręcz dorywczego zatrudnienia, schronienia - w miarę naszych możliwości lokalowych i materialnych czy innych formy pomocy udzielanych za pośrednictwem jednej z wielu aktywnych na tym polu organizacji.
Przyszłość nieznana – konieczna pomoc długofalowa i międzynarodowa
Nie wiemy, jak będzie rozwijała się sytuacja uchodźców, ilu z nich zdecyduje się na powrót do swoich domów, a ilu będzie zmuszonych pozostać tu na dłużej. Należy mieć nadzieję, że za tą sytuacją pójdą konkretne formy pomocy i wsparcia finansowego i materialnego - także międzynarodowego.
Niemniej istotne jest jednak także wzajemne zrozumienie i współpraca, choćby w zakresie rozpoznawania potrzeb uchodźców i naszych możliwości ich realizacji. Po czasie spontanicznych i masowych odruchów serca, przygotujmy się zatem na dłuższą i dobrze zaplanowaną działalność, która umożliwi nam przeżycie tego niełatwego czasu.

Zdjęcia: Pexels.com, Witold Tkaczyk
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.