Dalekie korzenie współczesnej Ukrainy tkwią w Rusi Kijowskiej. Państwo to jednak nie przetrwało, a do jego dziedzictwa odwołuje się również Rosja. Przez kilka wieków ziemie dzisiejszej Ukrainy i zamieszkująca je ludność wchodziły w skład Wielkiego Księstwa Litewskiego i Królestwa Polski, a potem były częścią Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Po upadku I Rzeczpospolitej, w czasie zaborów, tereny Ukrainy znalazły się pod butem dwóch zaborców – Rosji i Austrii, a później Austro-Węgier.

Stopka mailowa2

Nieudany projekt Rzeczpospolitej Trojga Narodów

W Rzeczpospolitej Obojga Narodów dominowali Litwini i Polacy, jednak trzecią wielką nacją byli Rusini (Ukraińcy), którzy jednak nie mieli autonomicznej reprezentacji politycznej, będąc we władaniu Księstwa Litewskiego. Sytuacja ta była wynikiem rozbicia dzielnicowego wielkiego i sprawnego państwa wczesnośredniowiecznego jakim była Ruś Kijowska ze stolicą w Kijowie, która – podobnie jak Polska Mieszka I – przyjęła chrzest w końcu X w. Ostatecznie Ruś Kijowska uległa najazdowi mongolskiemu, a potem większość osłabionych wojnami ziem ruskich zdobyła Litwa, która część z nich utraciła w XIV w. na rzecz Polski, a ta z kolei na rzecz Rosji .

W ten sposób Ruś Kijowska i państwa powstałe po jej rozbiciu przestały istnieć, a mieszkańcy ziem dzisiejszej Ukrainy, zwłaszcza szlachta – będąca spadkobiercami ruskich bojarów – zaczęła przyjmować jako własne wzorce kulturowe płynące z Polski i Litwy, choć w większości pozostała przy swojej prawosławnej wierze religijnej.

W tych czasach ziemie ukraińskie stały się terenami rywalizacji pomiędzy I Rzeczpospolitą, Wielkim Księstwem Moskiewskim, Turcją i Tatarami. Na wynikach tej rywalizacji zaważyły powstania Kozaków zaporoskich (Zaporoże to dzisiejsza środkowo-wschodnia część Ukrainy) przeciwko Koronie (Polsce), z najbardziej brzemiennym w skutki powstaniem pod wodzą Bohdana Chmielnickiego, który w obliczu klęski zwrócił się o pomoc do Tatarów i Moskwy.

Na skutek działań tej ostatniej nie udał się projekt ustanowienia Wielkiego Księstwa Ruskiego jako trzeciego równoprawnego członu I Rzeczypospolitej (obok Korony i Litwy). W wyniku działań dyplomatycznych wschodnie ziemie ukraińskie przypadły Rosji, a zachodnie – Polsce, przy czym powstały tam na kilkadziesiąt lat tzw. Hetmanat, o ograniczonej autonomii, wstrząsany krwawymi buntami i rzeziami, został – po II rozbiorze Polski zlikwidowany przez carycę Katarzynę II.

Walka o ukraińską państwowość

Współczesny naród ukraiński zaczął kształtować się pod koniec XIX w. na fundamentach kultury i języka, które mogły się rozwijać głównie w Galicji będącej pod panowaniem Austro-Węgier. W Imperium Rosyjskim Taras Szewczenko, poeta i twórca literackiego języka ukraińskiego, za krytykę caratu został skazany na długoletnie zesłanie.

Rozbudzone w ten sposób nadzieje narodowe Ukraińców na stworzenie własnego państwa dały o sobie znać pod koniec I wojny światowej, kiedy z jednej strony doszło do konfliktu Ukraińców z bolszewikami, walk w łonie samych Ukraińców, a w 1918 r. do jawnego konfliktu polsko-ukraińskiego o Lwów. W tym czasie powstały dwa organizmy ukraińskie - Ukraińska Republika Ludowa i Zachodnio Ukraińska Republika Ludowa.

Wojna domowa w Rosji oraz wojna polsko-bolszewicka 1920 r., w której po stronie polskiej wzięły udział oddziały ukraińskie pod wodzą atamana Petlury, spowodowały, iż pomimo zwycięstwa nad wojskami bolszewickiego marszałka Tuchaczewskiego, zarówno Polska jak i sprzymierzone z nią siły ukraińskie były za słabe, by obronić Ukrainę przed bolszewikami. Zachodnia Ukraina weszła w skład II Rzeczpospolitej, a wschodnia – w formie marionetkowej Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, w skład zdominowanego przez Rosję Sowiecką Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich (ZSRS). Dla Ukraińców znalezienie się pod dominacją sowiecką oznaczało m.in. Wielki Głód w okresie lat 1932–33, kiedy zmarło od 3,5 do 5 mln osób.

Ukraina podzielona – era zbrodniczego terroryzmu

W Polsce międzywojennej Ukraińcy byli największą mniejszością etniczną (ok. 14 proc. ogółu ludności). Jednak mimo podejmowanych prób pojednania i spokojnego współistnienia błędy obu stron doprowadziły do wielu konfliktów, które pogłębiło powstanie takich ukraińskich organizacji niepodległościowych, jak Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) oraz jej zbrojnego ramienia w postaci Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA).

Szczególnie aktywna i niebezpieczna była nielegalna, sabotażowa i terrorystyczna Ukraińska Organizacja Wojskowa istniejąca w latach 1920–1933, odpowiedzialna za nieudany zamach na Józefa Piłsudskiego. Natomiast członkowie UPA zamordowali posła na sejm (i najważniejszego orędownika zbliżenia z Ukraińcami) Tadeusza Hołówko (1931) oraz ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego (1934).

Niebezpieczne związki Ukraińców

Organizacje ukraińskich nacjonalistów wspierane były przez sąsiadów Polski – Niemców i ZSRS – grających na destabilizację i osłabianie II RP. Ich działania powodowały represje ze strony władz, także wobec ogółu ludności ukraińskiej, niedopuszczanie osób pochodzenia ukraińskiego do zajmowania średnich i wyższych stanowisk i funkcji w Polsce.

Kolejne odsłony konfliktu polsko-ukraińskiego nastąpiły po wybuchu wojny w 1939 r., kiedy część ludności i nacjonalistyczni działacze ukraińscy z radością witali i Niemców i Sowietów, licząc na utworzenie jakiejś formy własnej państwowości, co oczywiście było naiwną mrzonką. W 1943-44 r. doszło do tzw. rzezi wołyńsko-małopolskiej – ludobójstwa o charakterze „czystki" etnicznej dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich przy aktywnym i częstym wsparciu miejscowej ludności ukraińskiej wobec mniejszości polskiej zamieszkałej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

Dla ukraińskich nacjonalistów wzorem, jak można usunąć Polaków stała się zagłada Żydów dokonywana przez Niemców (nacjonaliści ukraińscy dokonywali także mordu na Żydach, uważając, że – podobnie jak Polacy – nie mają oni prawa mieszkać na „ich" ziemi). Zbrodnie te są w Polsce po 1989 r. dokładnie badane, strona ukraińska próbuje im zaprzeczać, lub tłumaczyć winami Polaków, nie zgadza się na klasyfikację tych czynów jako ludobójstwa, odmawia zgody na ekshumację i godne pochowanie szczątków ofiar. Postęp w rozwiązywaniu tej kwestii – mimo wojny, a może ze względu na nią – jest cały czas niewielki.

Pod sowieckim butem

Po II wojnie światowej Polska – na mocy porozumień między alianckich (USA, Wielka Brytania, ZSRS), będących de facto usankcjonowaniem porozumień niemiecko-sowieckich z 1939 r. (pakt Ribbentrop-Mołotow) utraciła swoje terytoria na wschodzie.

Partyzantka UPA toczyła jeszcze po zakończeniu wojny walki z sowieckim NKWD i polskim KBW (Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego), a mniejszość ukraińska została wysiedlona z terenów przygranicznych nowej Polski do Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Ludowej będącej częścią Związku Sowieckiego.

Ukraina nareszcie niepodległa

Dopiero w obliczu upadku ZSRS, który ostatecznie dokonał się pod koniec 1991 r., Ukraińcy mogli stworzyć pierwsze w dziejach niepodległe państwo. 16 lipca 1990 Rada Najwyższa przyjęła deklarację o uznaniu suwerenności Ukrainy, a w listopadzie tego samego roku Rosja podpisując traktat o wzajemnym uznaniu suwerenności i przebiegu granicy po raz pierwszy w dziejach uznała polityczną odrębność Ukrainy.

W nowym państwie ścierały się żywioły pro ukraińskie i prorosyjskie (na Ukrainie nadal mieszka ok. 17 proc. Rosjan), co miało swój wyraz w wyborach prezydenckich i kilku poważnych kryzysach politycznych. Jednak z czasem górę wzięły proeuropejskie aspiracje Ukraińców. Agresja Rosji na Ukrainę rozpoczęta 24 lutego 2022 r. i dokonane w czasie wojny zbrodnie rosyjskie na obywatelach Ukrainy na zawsze chyba spowodowały, że Ukraińcy nigdy już nie zatęsknią za tzw. „ruskim mirem".

Zdjęcie: Pixabay.com

Stopka mailowa2

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.