Obraz1

Ukazał się raport z badań Cyfrowi tubylcy. Co warto wiedzieć o pokoleniu online?" przeprowadzonych przez SW Research Agencję Badań Rynku i Opinii we współpracy z portalem Gamekit.com. Dostarcza on informacji na temat polskiej młodzieży na tle młodych ludzi z innych krajów. W badaniu wzięło udział blisko 2500 młodych ludzi w wieku 14-18 lat z Polski, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Turcji i Brazylii.

Z badania wynika m.in. - jak możemy przeczytać w opublikowanym raporcie - że „Nastolatki w Polsce częściej niż w innych krajach korzystają ze smartfonów (71%)". I dalej: „Na drugim miejscu są Hiszpanie (59%), a podium zamykają Turcy (51%)". Autorzy raportu tłumaczą również, że „Większość badanych niezależnie od kraju posiada smartfon na własność - najniższy odsetek użytkowników współdzieli takie urządzenie np. z rodziną".

Młodzi Polacy także częściej niż ich rówieśnicy z innych krajów korzystają z komputera stacjonarnego. Okazuje się, że „korzysta [z niego] ponad połowa badanych (53%), co na tle USA, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Turcji i Brazylii daje najwyższy wynik". Inaczej rzecz wygląda, jeśli chodzi o tablety. Nie są one popularne wśród polskiej młodzieży – korzysta z nich tylko 18% młodych ludzi.

Z raportu możemy dowiedzieć się ponadto, że „Polscy respondenci podążają też za nowościami - w ubiegłym roku 29% z nich stało się posiadaczami nowego smartfonu, 16% tabletu, a 21% laptopa".

A ile czasu młodzi Polacy poświęcają grom? „Z badania wynika, że 39% polskich i 35% hiszpańskich nastolatków poświęca na gry 3-4 godziny dziennie - czytamy w raporcie. - Natomiast kolejno 30% i 33% z nich spędza przed ekranem do 2 godzin, a 27% młodych Polaków i 28% Hiszpanów nawet powyżej 5 godzin". Ciekawe jest także, że na ogół wybierane są gry zespołowe. Tylko 23% młodych Polaków gra w gry przeznaczone dla jednej osoby. Przy czym polska młodzież rzadko gra z kimś z rodziny – z rodzeństwem 4%, a z rodzicami jeszcze mniej, bo tylko 2%.

Czy te badania powinny nas rodziców niepokoić? Czy raczej powinniśmy zaufać konkluzji zawartej w podsumowaniu raportu: „Pomimo zakotwiczenia w cyfrowej rzeczywistości nowe pokolenie wciąż ma potrzebę kontaktu z rówieśnikami oraz nawiązywania nowych przyjaźni, także międzynarodowych"?

Cały raport dostępny jest tutaj.

(swresearch.pl)
Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay.com

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.