O zdrowiu psychicznym i chorobach cywilizacyjnych
Na polskieforumrodzicow.pl znajdziesz wsparcie i porady od innych rodziców z Polski i z zagranicy. Dyskutujemy na tematy związane z wychowaniem dzieci, ciążą, porodem i wieloma innymi kwestiami rodzinnymi.
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
prof. Jakub Isański
Tematyka zdrowia w czasach pandemicznych jest aktualna jak mało która. Jesteśmy wszyscy nim zainteresowani z dość oczywistych względów. Martwimy się o zdrowie swoje i swoich najbliższych.
Obawy przed konsekwencjami
Z szeregu badań socjologicznych wynika jednak także, że obawiamy się nie tylko samego zachorowania na któryś z kolejnych wariantów koronawirusa, ale także skutków ubocznych izolacji, kwarantanny, ograniczenia kontaktów społecznych czy też, jeszcze szerzej, obawiamy się o naszą przyszłość w pandemicznej rzeczywistości. Konkretnym przykładem konsekwencji pandemii dla naszego zdrowia, jest wzrastająca obawa przed jej śladami w naszym zdrowiu psychicznym, w tym obawa przed depresją.
Depresja zbyt powszechna
Na depresję, jedną z najczęściej występujących w ubiegłym roku wg Światowej Organizacji Zdrowia chorób, zapadał co dziewiąty Polak, co oznacza, że w ostatnich latach zmaganie się z nią zadeklarowało w badaniach ankietowych ponad 3 miliony Polaków.
Dzięki wielu kampaniom społecznym świadomość depresji, podobnie jak i innych chorób psychicznych, jest coraz większa i mamy nie tylko coraz większą wiedzę o możliwościach jej diagnozowania, ale i leczenia.
Warto pamiętać, że choroby psychiczne, a zwłaszcza nasilenie ich występowania w ostatnich latach, są traktowane jako jedna z konsekwencji współczesnych warunków życia: tempa zmian i konieczności dostosowywania się do nich, pędu za wyśrubowanymi ideałami piękna, bogactwa i życiowego sukcesu, ale i czynnikami genetycznymi. Dokładniejsze informacje wykraczają poza zakres kompetencji socjologa, jednak interesująca w tym przypadku jest sama skala występowania chorób psychicznych, w tym depresji, jak i społeczne reakcje na nią. I tak, Polacy są coraz bardziej uświadomieni i otwarci na osoby chore, deklarują gotowość do pomocy im i wyrozumiałość w sytuacjach kryzysowych, na przykład, w miejscu pracy.
Dzieci i młodzież zagrożone
Osobnym tematem są także choroby psychiczne dzieci i młodzieży. Nasilenie ich występowania, także jako konsekwencja zaburzenia normalnego trybu nauki, kontaktu z rówieśnikami i dotychczasowych relacji rodzinnych, stanowi kolejne wyzwanie.
Wspomniany powyżej odsetek Polaków deklarujących chorowanie na depresję kiedykolwiek (7 proc.) lub obecnie (3 proc.), wygląda jeszcze bardziej niepokojąco wśród Polaków poniżej 25 roku życia: w tym wypadku do depresji przyznaje się 17 proc. ankietowanych, a 11 proc. deklaruje, że obecnie na nią choruje.
Należy także zauważyć, że odsetki te bardzo wzrosły w ostatnich kilku latach: w 2018 roku chorowanie na depresję deklarował 1 proc. ankietowanych w wieku 18-24, w 2021 – 11 proc. To największy wzrost we wszystkich kategoriach wiekowych. Oznacza to jedenastokrotny wzrost przypadków, w połowie są to także przypadki kolejnych nawrotów choroby, a nie jednorazowe epizody depresyjne!
Cierpią w milczeniu
Aż 17 proc. chorujących podało, że nikomu nie powiedziało o swojej chorobie; niemal 25proc. nie konsultowało się z żadnym specjalistą, a prawie 3/4 Polaków uważa depresję za chorobę wstydliwą, zazwyczaj ukrywaną przed ludźmi.
Depresja jako doświadczenie znane nie z osobistego przeżycia, ale występujące w najbliższej rodzinie, spotkało 12 proc. Polaków (dane na podstawie komunikatu z badań CBOS „Depresja w doświadczeniach i opiniach", nr 157/2021).
Czy to już choroba cywilizacyjna?
Jest to niezwykle niepokojąca informacja, ponieważ oznacza ogromną skalę problemów dzieci i młodzieży, jest wyzwaniem dla rodziców, lekarzy i terapeutów, nauczycieli i wychowawców, duszpasterzy i wreszcie dla nas wszystkich. Warto też pamiętać, że chociaż są to dane deklaratywne - osoby pytane o to same deklarują, że chorują na depresję, skala przypadków zdiagnozowanych może być jeszcze większa.
Pojęcie choroby cywilizacyjnej zyskuje w tym przypadku nowe znaczenie - to nie tylko coś, co masowo występuje, ale także dotyka nie tylko same osoby chore, ale szerzej, całą naszą cywilizację. Do jej konsekwencji należą zarówno straty dla gospodarki, gdy wielu pracowników nie może normalnie pracować, ale przede wszystkim także ogromna ilość problemów dramatów w życiu rodzinnym.
Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.