Szczepienia na HPV jednak nieobowiązkowe? Nauczyciel z Głogowa NIESŁUSZNIE oskarżony?
Poznaj najnowsze wiadomości Rodzinnego Serwisu Informacyjnego. Pytania o edukację zdrowotną bez konkretów z MEN, oddalające się szczepienia na HPV oraz incydent w Głogowie na tle edukacji włączającej. Zobacz najważniejsze kontrowersje wokół polskiej szkoły i zdrowia publicznego.
- Ministerstwo Zdrowia nie wyznaczył wiążącego terminu wprowadzenia obowiązkowych szczepień przeciwko HPV.
- Wiceminister Edukacji nie odpowiedziała na pytania o przesłanki edukacji zdrowotnej w szkołach.
- 94% uczniów wczesnoszkolnych ma niedostateczny poziom kompetencji ruchowych.
- Nauczyciel z Głogowa został niesłusznie oskarżony; rodzice potwierdzają jego słuszne działania.
- Edukacja włączająca stwarza praktyczne problemy w codziennej pracy nauczycieli i uczniów.
Pytania o edukację zdrowotną bez odpowiedzi
Opozycja posłanka Olga Semeniuk-Patkowska zadała Ministerstwu Edukacji Narodowej szereg pytań dotyczących przesłanek stojących za decyzją o wprowadzeniu obowiązkowej edukacji zdrowotnej. Wiceminister Katarzyna Lubnauer zamiast danych o samym przedmiocie przedstawiła raporty o zdrowiu psychicznym dzieci i kompetencjach ruchowych (94% uczniów wczesnoszkolnych z niedostatecznym poziomem). Najważniejsze pytania o podstawę decyzji pozostają bez odpowiedzi.
Widmo szczepionki się oddala
Ministerstwo Zdrowia wciąż analizuje uwagi do projektu rozporządzenia wprowadzającego obowiązek szczepień przeciwko HPV i nie podaje wiążącego terminu zakończenia prac. Posłanki Koalicji Obywatelskiej domagają się przyspieszenia, tymczasem Główny Inspektor Sanitarny musi ogłosić Program Szczepień Ochronnych na przyszły rok najpóźniej do 31 października. Szanse na wprowadzenie zmian od nowego roku są obecnie niewielkie.
Sprawa nauczyciela z Głogowa a edukacja włączająca
W Szkole Podstawowej w Głogowie nauczyciel techniki został oskarżony o naruszenie nietykalności cielesnej 12-latka podczas próby przywrócenia porządku na lekcji. Rodzice innych uczniów stają za pedagogiem i potwierdzają, że uczeń z orzeczeniem o specjalnych potrzebach edukacyjnych dezorganizował zajęcia. Sprawa pokazuje praktyczne skutki edukacji włączającej, której założenia opisuje 601-stronicowy poradnik Instytutu Badań Edukacyjnych.


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.