Nie wszyscy jesteśmy tzw. „rannymi ptaszkami", lubiącymi wcześniej udać się na spoczynek i wcześnie rano wstać do pracy czy do szkoły. Dla takich osób szczególnie trudne są miesiące jesienne i zimowe. Odpowiednia ilość snu potrzebna jest zwłaszcza dzieciom i nastolatkom. Okazuje się, że nieco późniejsze rozpoczynanie lekcji w szkole wpływa na poprawę jakości nauki i zdrowie uczniów.

Najwcześniejsze godziny lekcyjne wprowadzone ustawowo

- Jeśli się nie wyśpisz, nie jesteś w stanie się uczyć - stwierdził Steven Lockley, neurolog z Brigham and Women's Hospital.

870 pexels johnmark smith 296817

Latem w Kalifornii (USA) wprowadzono przełomowe przepisy określające godziny rozpoczęcia lekcji. Od 1 lipca zajęcia w publicznych liceach (high schools) nie mogą rozpoczynać się przed godz. 8:30. Natomiast uczniowie w wieku od 11-13 lat, którzy chodzą do odpowiedników polskich dawnych gimnazjów (middle schools), lekcje będą rozpoczynali nie wcześniej niż o godz. 8.

Kalifornia jest tu pionierem, jeśli chodzi o Stany Zjednoczone. - Jesteśmy jedynym stanem, który ustalił najwcześniejszy dozwolony czas rozpoczęcia nauki w szkołach średnich i gimnazjach - powiedziała w rozmowie z Today Lisa Lewis, dziennikarka zajmująca się rodzicielstwem i autorka książki o niewyspanych nastolatkach - „The Sleep-Deprived Teen".

Ilość snu nastolatka „imperatywem zdrowia publicznego"

Dziennikarka stwierdziła, że zapewnienie nastolatkom wystarczającej ilości snu jest „imperatywem zdrowia publicznego". - Wiemy, w oparciu o lata badań, że przejście do zdrowszych godzin rozpoczęcia zajęć jest sprawdzoną drogą do pozytywnej zmiany - dodała L. Lewis.

870 pexels andrea piacquadio 935742

Z kolei Steven Lockley, neurolog z Brigham and Women's Hospital i profesor w Harvard Medical School, powiedział, że prawo wprowadzone w Kalifornii to duży krok w kierunku poprawy snu, jakości nauki i zdrowia dzieci.

Same korzyści z dłuższego snu

S. Lockley jest współautorem badania przeprowadzonego w Wielkiej Brytanii, które pokazało korzyści płynące z rozpoczęcia egzaminu o godzinie 10:00, a nie wcześniej. Naukowiec stwierdził, że dobry sen jest niezbędny dla dzieci i nastolatków, dla ich czujności i wydajności, a także dla nauki i zdrowia. - Jeśli się nie wyśpisz, nie jesteś w stanie się uczyć - powiedział Lockley.

Wymienił też szereg innych korzyści z dłuższego snu u dzieci i nastolatków: prawidłową gospodarkę hormonalną, poprawę zdrowia psychicznego i ogólnego stanu, co skutkuje mniejszą liczbą zwolnień lekarskich czy wypadków samochodowych w drodze do szkoły.

870 pexels kha ruxury 1294284

Badania wskazują związek snu ze zdrowiem

W USA przeprowadzono duże badanie sprawdzające związek między niedoborem snu a stanem zdrowia u dzieci. Zespół badawczy z University of Maryland przeanalizował dane na temat snu 8300 dzieci w wieku 9-10 lat, uczestniczących w projekcie badawczym Adolescent Brain Cognitive Development (ABCD).

- Odkryliśmy, że dzieci, które nie miały odpowiedniej ilości snu - spały krócej niż 9 godzin w ciągu nocy, na początku badania - miały mniej istoty szarej w niektórych partiach mózgu, związanych z koncentracją, pamięcią i kontrolą zachowań, niż te, które miały zdrowe nawyki dotyczące snu - powiedział dr Ze Wang, autor analizy. - Różnice te utrzymywały się jeszcze przez dwa lata. To niepokojący wynik, który sugeruje długofalowe, negatywne skutki niedoboru snu - dodał naukowiec.

Czy pomysł się rozpowszechni?

Lisa Lewis ma nadzieję, że przepisy, które obowiązują w Kalifornii, wprowadzą też inne stany. - Biorąc pod uwagę, że często jesteśmy wzorem dla innych stanów, mam nadzieję, że wzmocni to podobne inicjatywy w innych miejscach m.in. w Nowym Jorku i New Jersey, w których trwają już prace nad takimi projektami - powiedziała.

870 alarm 3122687 1280

Czy to dobry kierunek do zmian w Polsce? Być może jest nawet bardziej pożądany w chłodniejszym klimacie panującym w Polsce, bo należy zauważyć, że w Kalifornii, zwanej nie bez przyczyny „Słonecznym stanem" warunki pogodowe są odmienne niż w naszym kraju – jest po prostu cieplej i słoneczniej…

Oprac.: wit
Źródło: RadioZET.pl
Zdjęcia: Pioxabay.com, Pexels.com

Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.

Co dokładnie się zmienia?

Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.

„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."

— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski

Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.

Prawa rodziców – co możesz zrobić?

Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.

Twoje prawa jako rodzica:
  • Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
  • Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
  • Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
  • Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)

Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.

Harmonogram wdrożenia reformy

Marzec 2026

Publikacja nowej podstawy programowej

MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.

Kwiecień 2026

Konsultacje społeczne

Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.

Maj–Czerwiec 2026

Szkolenia nauczycieli

Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.

Wrzesień 2026

Wejście w życie reformy

Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.

Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich

Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.

Uwaga – termin składania uwag mija 15 maja 2026!

Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.

Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.

Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.