Być nauczycielem - propozycja lekcji wychowawczej o wojnie na Ukrainie
W ostatnich dniach w związku z wojną publikujemy opinie na temat czy i jak rozmawiać z dziećmi o wojnie. Podajemy opinie naszych specjalistów, socjologów, pedagogów, naukowców. We wszystkich tekstach…
- Od września 2026 r. biologia i geografia zostaną połączone w nowy przedmiot „Przyroda"
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna zastąpi dotychczasowe WDŻ – rodzice mają prawo do wglądu w program
- Zmiany obejmą szkoły podstawowe (klasy 4–8) oraz licea i technika
- Rodzice mogą złożyć pisemny sprzeciw wobec wybranych treści – wzór pisma w artykule
W ostatnich dniach w związku z wojną publikujemy opinie na temat czy i jak rozmawiać z dziećmi o wojnie. Podajemy opinie naszych specjalistów, socjologów, pedagogów, naukowców. We wszystkich tekstach pojawiają się watki, że temat omawia się i w domach i na szkolnych lekcjach.
Temat trudny i ciągle aktualny
Sami nauczyciele występują z inicjatywa podjęcia tematu. Temat jest, niestety, cały czas aktualny – agresja rosyjska na Ukrainę nadal trwa. Z drugiej strony jest to temat – co także należy z przykrością zauważyć – cały czas aktualny, ponieważ wojny i konflikty zbrojne cały czas wybuchają i trwają nadal w różnych regionach świata. I zapewne nauczyciele jeszcze nie raz podejmą rozmowę z uczniami o związanych z wojną problemach.
Jedna z nauczycielek proponuje wzór lekcji pod hasłem „WOJNA W UKRAINIE... NIE BĄDŹ OBOJĘTNY".
Podaje go na swoim blogu bycnauczycielem.blogspot.com. Chodzi o sposób ujęcia tematu, zagadnienia jakie poruszyć z uczniami.

Dzieci mają prawo wiedzieć
- Nie unikajmy rozmów z dziećmi, młodzieżą na temat wojny w Ukrainie. Dzieci widzą, słyszą, czują, przeżywają, obserwują, komentują między sobą to wydarzenie. I mają do tego prawo, tak jak i my dorośli. – pisze Anna Konarzewska, dyplomowana nauczycielka języka polskiego, liderka Gdańskiego Projektu Edukacyjnego „Kreatywna Pedagogika" oraz uczestniczka ogólnopolskiego projektu „Ministerstwo Dobrej Edukacji", a prywatnie mama dwóch synów.
- Na pewno w domu, w szkole nie unikniemy pytań o wojnę; o to, czy grozi nam niebezpieczeństwo; dlaczego strzelają do ludzi; czy ktoś nas wesprze; jak możemy pomóc? – dodaje. - Wykorzystajmy kryzys do tego, aby lepiej poznać Ukrainę: politykę, historię, gospodarkę, kulturę, obyczaje... – proponuje nauczycielka.
Poznaj proponowany konspekt lekcji
Po czym podaje dokładnie rozpisany konspekt lekcji, która uwzględnia zarówno wiedzę o Ukrainie, jak i propozycje pomocy i wsparcia dla Ukraińców dotkniętych wojną. Duży nacisk kładzie nauczycielka na emocje i uczucia dzieci, na ich uświadomienie i wyrażenie.
Całość w materiale Propozycja lekcji wychowawczej o wojnie w Ukrainie.
oprac.: wit
źródło: bycnauczycielem.blogspot.com
zdjęcie: Pexels.com
Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło pakiet zmian, który wejdzie w życie już od nowego roku szkolnego 2026/2027. Reforma jest najszersza od ponad dekady i dotyczy zarówno podstawy programowej, jak i struktury przedmiotów oraz systemu oceniania. Dla wielu rodziców zmiany te są zaskoczeniem – tym bardziej, że konsultacje społeczne trwały zaledwie kilka tygodni.
Co dokładnie się zmienia?
Najgłośniejszą zmianą jest połączenie biologii i geografii w jeden przedmiot o nazwie „Przyroda i środowisko". Ministerstwo argumentuje, że takie podejście pozwoli na bardziej holistyczne nauczanie o świecie naturalnym. Środowisko nauczycielskie jest jednak podzielone – część pedagogów uważa, że reforma pozbawi uczniów pogłębionej wiedzy z obu dziedzin.
„Połączenie biologii z geografią to krok wstecz. Uczniowie będą uczyć się wszystkiego po trochu, ale niczego dogłębnie. To przepis na powierzchowność."
— dr Marek Wiśniewski, biolog, Uniwersytet Warszawski
Drugą, równie kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która zastąpi dotychczasowe Wychowanie do Życia w Rodzinie. Nowy przedmiot ma obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego oraz – co budzi największe kontrowersje – edukację seksualną według standardów WHO.
Prawa rodziców – co możesz zrobić?
Wielu rodziców pyta, czy mają jakiekolwiek narzędzia, by wpłynąć na to, czego uczy się ich dziecko. Odpowiedź brzmi: tak. Polskie prawo oświatowe daje rodzicom kilka konkretnych możliwości działania.
- Prawo do wglądu w materiały dydaktyczne i podręczniki
- Prawo do złożenia pisemnego sprzeciwu wobec wybranych treści
- Prawo do uczestnictwa w radzie rodziców i wpływu na szkolny program wychowawczy
- Prawo do wnioskowania o zwolnienie dziecka z konkretnych zajęć (za zgodą dyrektora)
Warto pamiętać, że rada rodziców ma prawo opiniować szkolny program wychowawczo-profilaktyczny. Jeśli program ten jest niezgodny z Waszymi wartościami, możecie złożyć oficjalną opinię negatywną. Choć dyrektor nie jest nią związany, stanowi ona ważny głos w dyskusji.
Harmonogram wdrożenia reformy
Publikacja nowej podstawy programowej
MEN opublikowało projekt nowej podstawy programowej w Dzienniku Ustaw.
Konsultacje społeczne
Trwały zaledwie 3 tygodnie. Wpłynęło ponad 12 000 uwag od rodziców i nauczycieli.
Szkolenia nauczycieli
Obowiązkowe szkolenia dla pedagogów z nowych przedmiotów i metod oceniania.
Wejście w życie reformy
Nowe przedmioty i programy nauczania obowiązują we wszystkich szkołach publicznych.
Opinie ekspertów i organizacji rodzicielskich
Koalicja Rodziców i Organizacji Społecznych (KROPS) wydała oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwia się wprowadzeniu edukacji zdrowotnej w proponowanym kształcie. Organizacja zgromadziła ponad 85 000 podpisów pod petycją do Ministerstwa.
Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie na temat reformy, masz czas do 15 maja 2026 r. Uwagi możesz składać przez platformę konsultacji MEN lub bezpośrednio do rady rodziców w swojej szkole.
Reforma budzi emocje po obu stronach. Zwolennicy wskazują na potrzebę modernizacji polskiej edukacji i dostosowania jej do wyzwań XXI wieku. Przeciwnicy obawiają się ideologizacji szkoły i naruszenia praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi wartościami.
Jedno jest pewne – wrzesień 2026 przyniesie polskim szkołom zmiany, których skutki będziemy odczuwać przez lata. Warto być świadomym rodzicem i aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły swojego dziecka.

Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.