Co z usprawiedliwieniami dziecka w szkole? Rusza pilotaż państwowego eDziennika - co z ochroną danych?
Państwowy eDziennik ma rozpocząć pilotaż w roku szkolnym 2026/2027. System będzie administrowany centralnie przez ministra edukacji i ministra cyfryzacji, zintegrowany z Systemem Informacji Oświatowej oraz aplikacją mObywatel.
- Państwowy eDziennik pilotażowo ruszy w roku szkolnym 2026/2027, administrowany przez ministra edukacji i cyfryzacji.
- System będzie zawierać dane identyfikacyjne, adresy, oceny, korespondencję, frekwencję i informacje o zdrowiu dzieci.
- MEN chce ograniczyć ogólne usprawiedliwienia absencji, rodzice obawiają się ujawniania prywatnych spraw rodzinnych.
- W polskich szkołach brakuje około 20 tysięcy nauczycieli, szkoły funkcjonują dzięki nadgodzinom i emerytowanym pracownikom.
- Rodzice mogą zrezygnować z nieobowiązkowego komponentu edukacja zdrowotna - zdrowie seksualne dla swoich dzieci.
Państwowy eDziennik ministerialnej inwigilacji?
Państwowy eDziennik ma rozpocząć pilotaż w roku szkolnym 2026/2027. System będzie administrowany centralnie przez ministra edukacji i ministra cyfryzacji, zintegrowany z Systemem Informacji Oświatowej oraz aplikacją mObywatel. Zwolennicy rozwiązania wskazują przede wszystkim na możliwość ujednolicenia systemu i ograniczenia pracy związanej z obsługą różnych programów. Krytycy pytają jednak o bezpieczeństwo i zakres gromadzonych informacji. W jednym systemie mogą znaleźć się między innymi dane identyfikacyjne uczniów, adresy, oceny, korespondencja między rodzicem a nauczycelem, frekwencja czy informacje dotyczące różnych aktywności i dokumentacji szkolnej, w tym dotyczącej zdrowia dzieci i sytuacji rodzinnej. Dodatkowym problemem może być okres pilotażowy. Jeżeli szkoły będą musiały równolegle prowadzić dotychczasowy e-dziennik i system państwowy, oznacza to dla nauczycieli dodatkową pracę. Pojawia się również pytanie, kto poniesie koszty dostosowania innych szkolnych systemów do nowego rozwiązania.
Wraca spór o usprawiedliwienia. MEN chce wiedzieć więcej
Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiada analizę przepisów, które mogłyby ograniczyć możliwość wpisywania przez rodziców ogólnych powodów absencji uczniów, takich jak „powody osobiste". Resort argumentuje, że bardziej szczegółowe informacje mogłyby pomóc szkołom skuteczniej reagować na nieusprawiedliwione nieobecności i ograniczyć problem wagarów. Rodzice zwracają jednak uwagę, że przyczyna nieobecności może dotyczyć prywatnych spraw rodzinnych, które nie zawsze chcą ujawniać szkole i nauczycielom. W tle pozostaje również kwestia praw uczniów. Po prezydenckim wecie ustawy przewidującej między innymi powołanie rzeczników praw uczniowskich MEN zapowiada alternatywne rozwiązania. Resort chce stworzyć w ministerstwie i kuratoriach specjalne komórki zajmujące się ochroną praw uczniów. Pomysł ten spotkał się ze sprzeciwem największych związków zawodowych.

Oświatowa Solidarność alarmuje: szkoła działa dzięki nadgodzinom
Coraz poważniejszym problemem staje się sytuacja kadrowa. Według danych przywoływanych przez Krajową Sekcję Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność" w polskich szkołach brakuje około 20 tysięcy nauczycieli. Jednocześnie w systemie pracuje około 60 tysięcy emerytowanych nauczycieli, a dyrektorzy składali dziesiątki tysięcy wniosków o możliwość zatrudnienia osób bez pełnych kwalifikacji pedagogicznych. Zdaniem związkowców oficjalne statystyki nie pokazują całej skali problemu. Część wakatów jest bowiem „ukrywana" dzięki nadgodzinom, pracy nauczycieli w kilku szkołach czy powrotom emerytów do zawodu. Szkoła może więc formalnie mieć obsadzone stanowiska, ale w praktyce jej funkcjonowanie opiera się na dodatkowym wysiłku już pracujących nauczycieli. Jednocześnie na kadrę nakładane są kolejne obowiązki związane z wdrażaniem reform i rosnącą biurokracją.
Edukacja zdrowotna – rodzice mogą zrezygnować z komponentu seksualnego
Przed rozpoczęciem roku szkolnego przypominamy również rodzicom o możliwości rezygnacji dziecka z nieobowiązkowego komponentu „edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne". Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły przygotowała specjalne oświadczenie dla rodziców, którzy nie chcą, aby ich dziecko uczestniczyło w tych zajęciach. Dokument zawiera również stanowisko dotyczące treści wychowawczych, które, zdaniem autorów, nie powinny być przekazywane dzieciom bez poszanowania przekonań rodziców. KROPS powołuje się przy tym na konstytucyjne prawo rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz na pierwszeństwo rodziny w procesie wychowawczym. Wzór oświadczenia i szczegółowe informacje są dostępne na stronie Polskiego Forum Rodziców, w artykule, który polecamy poniżej.


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.