Nauczyciel do przeróbki? Unijna wizja kształcenia pedagogów zgodna z edukacją włączającą
Zmienia się polska szkoła, do której wtłacza się na siłę edukację włączającą, zmienić się musi więc też rola nauczycieli, a jeszcze wcześniej sposób ich kształcenia. Wszystko to ma zostać wykonane według europejskich wzorców i wytycznych, opisujących konieczne kwalifikacje nauczycieli.
- Unia Europejska opracowała profil nauczyciela edukacji włączającej dla wszystkich krajów.
- Nauczyciele muszą doceniać różnorodność uczniów i przeciwstawiać się dyskryminacji w szkołach.
- Nauczyciele powinni wspierać wszystkich uczniów, mając wysokie oczekiwania wobec każdego dziecka.
- Konieczna jest ścisła współpraca nauczycieli z rodzicami i specjalistami z sektora oświaty.
- Nauczyciele zobowiązani są do ciągłego doskonalenia zawodowego i uczenia się przez całe życie.
Zmienia się polska szkoła, do której wtłacza się na siłę edukację włączającą, zmienić się musi więc też rola nauczycieli, a jeszcze wcześniej sposób ich kształcenia. Wszystko to ma zostać wykonane według europejskich wzorców i wytycznych, opisujących konieczne kwalifikacje nauczycieli – przyjrzyjmy się im bliżej.
Unijne dokumenty i wytyczne dla systemu edukacji nauczycieli. Kto decyduje o tym, jaki ma być nauczyciel nowej szkoły ogólnodostępnej?
Europejska Agencja Rozwoju Edukacji Uczniów ze Specjalnymi Potrzebami przeprowadziła projekt TE4I, którego celem było „określenie podstawowych umiejętności i zakresu wiedzy, a także postaw i wartości, jakie powinien prezentować każdy rozpoczynający pracę nauczyciel, niezależnie od wykładanego przedmiotu, specjalizacji, nauczanej grupy wiekowej czy też typu placówki, w której znajdzie zatrudnienie”, a wszystko to oczywiście w kontekście edukacji włączającej. Efektem projektu są różne dokumenty, a wśród nich np. raporty dotyczące przygotowania nauczycieli do edukacji włączającej w 29 krajach czy „Profil nauczyciela edukacji włączającej”, któremu teraz przyjrzymy się bliżej.
Jak czytamy w dokumencie, jest on skierowany przede wszystkim do „wykładowców kształcących nauczycieli oraz decydentów – osób odpowiedzialnych za kształtowanie polityki w zakresie początkowego etapu kształcenia nauczycieli (PEKN) oraz władz instytucji prowadzących takie kształcenie”, gdyż z przeprowadzonego projektu „wynika bowiem jasno, że kształcenie nauczycieli stanowi kluczowy element systemu, mający duże przełożenie na funkcjonowanie oświaty jako takiej, a więc także inicjowanie zmian potrzebnych do szerszego wprowadzenia edukacji włączającej”.
Kto będzie uczyć nasze dzieci? „Profil nauczyciela edukacji włączającej” pod lupą
„Profil nauczyciela edukacji włączającej” to serce dokumentu, który składa się jeszcze z obszernego omówienia zastosowań samego „Profilu” i sposobów jego realizacji. Nauczyciele nowej szkoły mają charakteryzować się odpowiednimi postawami, wiedzą i umiejętnościami, a wszystko to w kluczu czterech najważniejszych wartości, którymi są:
1. Docenianie różnorodności, czyli uznanie, że różnice pomiędzy uczniami to zaleta i czynnik, który wspiera edukację
W ramach tej „wartości” nauczyciel m.in. ma być przekonany, że reforma społeczna dla wprowadzenia edukacji włączającej jest konieczna i nie podlega negocjacjom; ma rozumieć język, który służy „włączeniu społecznemu i różnorodności” i być świadomym tego, że „kategoryzacja i szufladkowanie” może utrudnić dzieciom proces uczenia się. Ma wiedzieć, skąd biorą się różnice między uczniami, wiedzieć, jak przeciwstawiać się dyskryminacji i pracy tam, gdzie dzieli się uczniów ze względu na ich potrzeby, używać odpowiedniego języka i uwzględniać różnorodność uczniów realizując program nauczania, podejmować krytyczną refleksję nad własnymi przekonaniami, a także przyczyniać się do „przekształcania szkół we wspólnoty edukacyjne szanujące wysiłki każdego ucznia, zachęcające do dalszej pracy i dumne z osiągnięć wszystkich dzieci”.
Ma również znać teorię i praktykę dotyczące edukacji włączającej zarówno w kontekście globalnym jak i lokalnym oraz rozumieć działania instytucji edukacyjnych i ich wpływ na edukację włączającą.
Jednocześnie nauczyciel nie może rozdzielać kwestii edukacji włączającej i jakości kształcenia.
2. Wspieranie wszystkich uczniów, co oznacza, że „nauczyciele spodziewają się, że każdy uczeń dokona znaczących postępów w nauce”
Tutaj nauczyciel m.in. ma wierzyć, że jego oczekiwania wobec ucznia są kluczowe w powodzeniu jego nauki, i musi mieć te oczekiwania wysokie wobec wszystkich dzieci. Ma także wiedzieć, że niekiedy nie tylko metody nauczania, ale także program nauczania musi być dostosowany do możliwości uczniów, którzy powinni „aktywnie współuczestniczyć w podejmowaniu decyzji, dotyczących procesu ich kształcenia oraz oceniania”.
Nauczyciel ma także znać „typowe i nietypowe trajektorie rozwojowe” dzieci, różne modele i sposoby uczenia się, ma znać metody zarządzania klasą i metody poszukiwania mocnych stron ucznia. Ma wiedzieć, jakie są teorie uczenia się, zasady organizacji przestrzeni klasowej wspierające uczenie się, jakie mogą wystąpić przeszkody i jak ma je pokonać, ma umieć zaspokoić różne potrzeby edukacyjne i indywidualizować nauczanie tam, gdzie to konieczne. Powinien skutecznie posługiwać się zarówno komunikacją werbalną jak i niewerbalną „w odpowiedzi na zróżnicowane potrzeby komunikacyjne uczniów, rodziców oraz innych specjalistów”, a efekty kształcenia oceniać tak, by uwzględniać nie tylko opanowanie wiedzy, ale też nabyte umiejętności społeczne czy rozwój emocjonalny.
Nauczyciel ma stosować ocenianie kształtujące tak, żeby nie etykietować uczniów i nie sprowadzać na nich negatywnych konsekwencji, a program nauczania (rzecz jasna ustalony tak, żeby uwzględniać różnice między uczniami) ma być dla niego „narzędziem służącym włączeniu i ułatwiającym proces uczenia się”.
3. Nastawienie na współpracę – „wszyscy nauczyciele uznają zasadniczą rolę pracy zespołowej i współdziałania” z rodzicami, rodzinami i „szerokim gronem pracowników sektora oświaty”
Nauczyciel m.in. ma okazywać szacunek wobec „różnic kulturowych i społecznych” i „punktu widzenia rodziców i rodziny” i ma być świadomy, że edukacja włączająca wymaga pracy zespołowej. Ma znać korzyści płynące ze współpracy i wiedzieć, jak współpracować z rodzinami, instytucjami i innymi podmiotami. Ma angażować rodziny w proces uczenia się dziecka, ma komunikować się skutecznie mimo różnych barier, np. językowych, i ma stosować metody, które sprzyjają współpracy.
4. Indywidualny rozwój zawodowy – nauczyciele zobowiązują się do uczenia się przez całe życie
Tutaj nauczyciel ma na przykład mieć świadomość, że jego początkowe kształcenie to tylko wstęp do dalszego doskonalenia zawodowego; musi zdawać sobie sprawę, że nie jest w stanie wiedzieć wszystkiego na temat edukacji włączającej – ma mieć wiedzę podstawową, a następnie kształcić się dalej przez cały czas, bo „zmiany i rozwój to stały element edukacji włączającej”. Nauczyciel ma radzić sobie ze „zmieniającymi się potrzebami i wymaganiami oraz właściwie na nie reagować”.
Nauczyciel musi uczyć się tego, jak się uczyć, odpowiednio zarządzać czasem by móc się dokształcać, mieć własne sposoby rozwiązywania problemów, ewaluować własne osiągnięcia, znać prawo dotyczące jego pracy i wiedzieć, jak kształcić się, by doskonalić edukację włączającą, a do tego angażować się „w proces rozwoju i uczenia się całej wspólnoty szkolnej”.
***
W zasadach stosowania „Profilu” przeczytać możemy z kolei: „Wartości i obszary kompetencji, na których opiera się edukacja włączająca, potrzebne są wszystkim nauczycielom, gdyż właśnie ogół nauczycieli odpowiada za wprowadzanie edukacji włączającej”. Przedstawione w dokumencie wartości to elementy, które mają być zawarte w początkowym kształceniu nauczycieli, zarówno nauczycieli przedmiotowych jak i pedagogów specjalnych.
Autorzy opracowania idą jednak jeszcze dalej – nakazują refleksję nad faktem, że zarówno wśród studentów jak i kadr uczelni pedagogicznych za mało jest osób niepełnosprawnych, a przecież przyszli nauczyciele potrzebują autentycznych wzorców.
***
Jeszcze jakiś czas temu można było spotkać się z przekonaniem, że najlepszy nauczyciel to specjalista w dziedzinie, której naucza; z problemami z kolei uczniowie i rodzice udawali się do specjalistycznych poradni psychologiczno-pedagogicznych. Omówiony wyżej „Profil nauczyciela edukacji włączającej” nie twierdzi, że w szkołach powinni uczyć dobrzy poloniści, chemicy, historycy czy biolodzy. Nauczyciele mają się uczyć przez całe życie, ale nie fizyki, angielskiego czy muzyki, tylko uczyć się o zwodniczo brzmiącej „różnorodności”, za którą w rzeczywistości kryją się różnego rodzaju niepełnosprawności, w tym intelektualne, autyzm czy inne trudności, bo dla nowej szkoły to ma stać się najważniejsze: każdemu umożliwić uczestnictwo w tym samym procesie kształcenia. Jak jednak można przygotować lekcję jednocześnie tak samo wartościową dla ucznia zdolnego i dla niepełnosprawnego intelektualnie?
Grafika ilustracyjna: AI
- Wszyscy finansujemy książki LGBT do szkolnych bibliotek. Czy rodzice są bezradni wobec zalewu tęczowej literatury?
- Częste infekcje i przeziębienia u dziecka – kiedy wykonać badania i co kontrolować?
- Zakaz telefonów i prawie dwa miliardy złotych na ekrany w szkołach. Czy szkoła uzależni nasze dzieci od sztucznej inteligencji?


Komentarze
Napisz komentarz
Komentarze są moderowane — Twój wpis pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.